Przypomniała mi się

scena z filmu, który ubawił mnie któregoś wieczora.
Główny bohater, uroczy grubasek, mówił do dziewczyny, tłumacząc jej dlaczego znajomy wybiera się z nią do opery, znienawidzonej według niego (grubaska) przez wszystkich facetów: „Przecież facet nie powie kobiecie, na której chce zrobić wrażenie i na którą ma ochotę, słów typu – lubię czytać gazetę na kiblu, chcę się z tobą kochać….raczej zrobi to, czego ona oczekuje, nie będzie sobą”. Ona nie wierzy, a znajomy zasypia w trakcie widowiska.
W ogóle zabawny film. Grubasek opracował taktykę która pozwalała poderwać mu każdą kobietę. Do czasu. W końcu spotkał odporną na swoje wdzięki.
Śmiałam się głośno. Mąż w drugim pokoju grzebał w internecie i reagował na moje wybuchy „niby zainteresowaniem” o powody śmiechu.

A swoją drogą jestem ciekawa jak zareagowałabym, gdyby na początku znajomości mój przyszły rzekł: wiesz, odbija mi się po jedzeniu, pierdzę gdy dobrze zjem, lubię rzucać brudne skarpety w kąt pokoju, chyba cię kocham.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na Przypomniała mi się

  1. alicja pisze:

    chciałabym usłyszeć tylko kocham cię…reszta niech zostanie milczeniem 😉

  2. avangarda28 pisze:

    no to tak jak z ta moja notka o dobrym zachowaniu:)

  3. waryjatka pisze:

    a niby kobiety u partnerów szczerości poszukują…

  4. emy pisze:

    hehe, bo są sprawy, które sa tak oczywiste, że nie ma potrzeby o nich mowić:)

  5. gnusiek pisze:

    nooo romantyczne niczym z podrecznika „gnus doskonaly dla opornych”…

  6. zycie-z-nim pisze:

    śmiesznie by było, ale My też nie jestesmy idealne
    😉

  7. waiting pisze:

    bardzo ciekawe;)i aż do bólu prawdziwe:)

  8. waryjatka pisze:

    zycie-z-nim ma rację!
    „hej, nie lubię sprzątać, nie umiem zrobić bigosu, gadam sama do siebie i chyba cię kocham” buehehe
    a był swego czasu taki plakat, już nie pamiętam, chyba bieliznę reklamował, ale nie jestem pewna… No więc stoi blondyna w samej bieliźnie, z wyzywającą miną i obok niej napis „nie umiem gotować. Kogo to obchodzi?!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *