Leżę

wyciągnięta wygodnie na łóżku.
Podchodzi Maciek i siada na wysokości moich stóp.
Ty niedobra – mówi do jednej i kładzie ją sobie na udzie. Ty, ty, ty – powtarza bijąc ją – Idź sobie. Posłusznie odkładam stopę na łóżko.
Maciek bierze moje stopy i kładzie ja na swoich nogach. Podnosi do policzków. Bo wy jesteście takie, takie….przytula. Tam sobie idźcie – zmienia ton i pokazuje na drugi koniec kanapy. Przekładam stopy. Leżą jedna na drugiej. I co? Szczepiłyście się – mówi próbując je rozdzielić. Bronię się.
Adaś bulgocze śmiechem w szklance soku.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na Leżę

  1. zycie-z-nim pisze:

    no tak rozmowa ze stopami jeszcze nie próbowałam 🙂

  2. banalna pisze:

    hehehe:))))

  3. alicja pisze:

    Ewa, ja już kiedyś napisałam, ale się powtórzę….klimacik u Ciebie…:)

  4. avangarda28 pisze:

    🙂

  5. emy pisze:

    jak napisałam u siebie o Tobie, miło sie czyta:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *