140 minut

fajnej sztuki to coś, co pieści moją wrażliwość.
„Śluby panieńskie” Fredry przygotowane przez Teatr Ochoty z Warszawy na deskach naszego małego teatru. Już zapomniałam jak świetnie jest skonstruowany ten utwór. Osoby na scenie wymieniają się płynnie, dialogi zazębiają, przenikają, akcja wartka, zabawne teksty. W spektaklu wykorzystano fragmenty utworów z płyty Roda Stewarta, zrezygnowano z XIX wiecznych strojów. Było jakby bardziej współcześnie. Gustaw (świetny Tomasz Mędrzak) pomiędzy wersami nuci nostalgiczne szlagiery, Aniela (eteryczna Agnieszka Sitek) w sandałkach i warkoczu, Klara (jak wulkan energii Małgorzata Bogdańska) skacze w pepegach po scenie i wciąż obgryza paznokcie, stryjaszek (Janusz Bukowski) grzmi albo chichocze, Albin (nie znany mi wcześniej Robert Ostolski) stęka wprawnie… I wszystko to dzieje się bez zmiany dekoracji, czasem przygasa światło, jest poranek, wieczór, dzień… Bohaterowie ulegają miłości, a ja uległam nastrojowi. Mąż chyba też – nie zasnął. Wyciągałam szyję, chłonęłam…

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na 140 minut

  1. nie-kobieta pisze:

    Boże, jak ja dawno w teatrze nie byłam… 🙁

  2. missja pisze:

    w teatrze to ja byłam całkiem niedawno ale na koncercie Turnaua

  3. orka pisze:

    Dawno nie byłam na żadnej sztuce a przecież je lubię… .

  4. mortella pisze:

    najbardziej.. Rod Steward 🙂
    Jak ostatni raz byłam w reatrze to sie z kumpelą poryczałyśmy… aż wstyd nie pamietam tytułu, gała tam znajoma z uczelni..

  5. soleil pisze:

    Chłonęłam onegdaj „Nad Niemnem” Orzeszkowej. Obok mnie całe trzy godziny przespała smacznie moja mama. Chłonęłam również „Dziady” Mickiewicza. Obok mnie całe cztery godziny przespała smacznie moja nauczycielka języka polskiego.
    Pozdrawiam.

  6. ava pisze:

    magia teatru

  7. alicja pisze:

    a w tym moim mieście powiatowym nic się nie dzieje…NIC….
    miło było przeczytać, że gdzies tam jest inny świat….

  8. khem pisze:

    Pozazdroscic :-))).

  9. jbk pisze:

    w moim mieście nie ma teatru…

  10. Marta pisze:

    Haha! Byłam na tym samym! W tym samym teatrze : ) miło… dokładnie byłam na tym 11.01.2004 : ) pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *