Z wyrwanej

kartki kalendarza: pieniądze nie cuchną – słowa te przypisane są rzymskiemu Wespazjanowi. Miał on odpowiedzieć w ten sposób swemu synowi Tytusowi, który uczynił mu zarzut z opodatkowania latryn publicznych i z osiągania zysków ze sprzedaży moczu farbiarzom.
Adaś tak dużo pije, że w zasadzie powinien mieć w swoim pokoju sedes. Pije i sika.
Gdybym miała głowę do interesów przerobiłabym jego skłonność w złoto. Już to widzę – podświetlona reklama na drzwiach „ Siki z domowej fabryki” i tłumy artystów w kolejce po buteleczkę drogocennego płynu. Za…sikany interes.
Ze słów Wespazjana wynika, że zysk jest zawsze dobry, niezależnie od jego źródła. Czy są chętni na mocz?

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na Z wyrwanej

  1. soleil pisze:

    A wyobraź sobie, że jak przez mgłę pamiętam okłady z uryny robione na mojej zwichniętej nodzie przez moją babcię. Więc nie poddawaj się. Chętni się znajdą.
    😉

  2. sarahh pisze:

    A ja pijam bardzo malo (chyba ze meczy mnie kac…) i siusiam tyle samo…. nie zrobie na tym biznesu 🙂
    A`propos Twojego komentarza u mnie… zawsze myslalam o tym, ze moje dziecko musi miec wszystko, a przede wszystkim spokojna i opanowana matke, szczesliwa… ja teraz szczesliwa nie jestem, spokoju mi tez brakuje… wiec to nie ten czas! Byc moze on nigdy nie nadejdzie. Na razie o tym nie mysle, nie czuje tego (mimo mojego wieku).

  3. zycie-po-czterdziestce pisze:

    piekna pisemna perelka 🙂
    pozdrawiam i zapraszam

  4. sannyah.blog.pl pisze:

    🙂 kiedy juz zrownamy… ba! nawet wyprzedzimy poziom gospodarczy panstw zachdnich, kto wie co beda wykorzystywac do produkcji, np. frytek czy chipsow. Na wszelki wypadek nic nie wyrzucaj. 😛

  5. alicja pisze:

    sorrki, Ewa, mi się nie przyda…..ale popytam znajomych 😉

  6. zycie-z-nim pisze:

    dokładnie robie tak jak Adaś a jeszcze teraz łykam tabletki moczopędne dobrze, że pokój mój grabiczy z toaleta 🙂

  7. orka pisze:

    Tak sobie myślę, że niektóre powiedzenia mają dość ciekawe źródła :)) W zasadzie szkoda, że człowiek tak rzadko ich docieka 🙂

  8. jbk pisze:

    hmm…. na mocz? wystarczy mi własna produkcja 😉

  9. mamuska-i-corcia pisze:

    wiesz, podobno pieniadze leza na ulicy. a u ciebie budzac sie z reka w nocniku… moze wcale nie trzeba wychodzic na te wytapetowana banknotami ulice. Moze to jest sposob 😉

  10. mortella pisze:

    Żłopię na uczelni zimną kawe z mlekiem sikam po niej jak kot…
    Może powstanie nowy kierune w sztuce, w który mocz bedzie główym składnikiem farb, jak by się nazywała URYNIZM???

  11. golden pisze:

    mam taki sam kalendarz ;o)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *