Denerwujesz się?

– zapytałam wczoraj przez telefon. Denerwuję??! Ja szaleję ze zdenerwowania !! – rzucił w odpowiedzi Adaś. Nie martw się, to nie koniec świata – dodawałam mu otuchy. Dla mnie to koniec świata – wystękał. Staraj się rozwiązywać zadania spokojnie, nie zatrzymuj na tym, którego nie rozumiesz, rób kolejne, a w razie wątpliwości zaznacz na chybił trafił, może się uda – tłumaczyłam. No dobrze – odpowiedział niezbyt przekonany. Możesz mieć kalkulator? Nie? To może zegarek z kalkulatorem? (ale ze mnie przekręt) No coś ty, żebym się spalił ze wstydu jak go zobaczą?!

Zgłosił się na ten konkurs matematyczny sam. Po 2, 3 osoby z klasy. W jego klasie on i wszechstronna Marta (zapisała się na konkurs ortograficzny, konkurs wiedzy o baśniach Andresena i coś tam jeszcze). Postanowiłam zadzwonić ok. 10:30, bo wiedziałam, że konkurs trwa do 10. Wyprzedziła mnie mama, do której miał dotrzeć. Troszkę zdenerwowana, że go nie ma. Spóźnił się sporo, bo… grał w piłkę (w nowych sztruksach! 50 zł!). Jak poszło? – pytam. Dobrze, wyszedłem wcześniej, a jak wychodziłem to Marta miała jeszcze 17 zadań do rozwiązania. Rozwiązywałeś czy strzelałeś? 4 strzeliłem. Masz te zadania? Mam.

Ale się nie znalazły, już je gdzieś zapodział. Nie wie kiedy wyniki.
Wyciągnął koszulkę z Dudkiem i korki.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na Denerwujesz się?

  1. nie-kobieta pisze:

    Ale fajny ten Twój Adaś 🙂

  2. ava pisze:

    no i już wiesz, co jest na pierwszym miejscu. hihi Rozbrajający jest:)

  3. orka pisze:

    Prawdziwy piłkarz i matematyk 🙂
    Nie dziwię się, że w tych sztruksach strzelał gole… :))
    Po wszelkich egzaminach, testach, konkursach etc. człowiek ma ogromną ochotę na przyjemności 🙂

  4. red/wl (pepegi.blog.pl) pisze:

    😉 ciekawe jak poszło.

  5. t. pisze:

    Normalnie prawdziwy facet… ścisły umysł i piłka nożna…

  6. vectra pisze:

    chyba wysle swoja Zoske do Adama na korepetycje…jest wybitnym antytalentem matematycznym… :)))

  7. waryjatka pisze:

    luzak

  8. mortella pisze:

    ale z tego Twojego syna luzak 🙂
    prawdziwy student rośnie!

  9. jbk pisze:

    dzieci 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *