Trochę posiedziałam

w gabinecie dyrektora. Pod jego drzwiami czekała kolejna ofiara. Wychodząc usłyszałam jak mówi – niczym w kolejce do doktora (przy biurku sekretarki przebierał nogami następny spragniony widoku krzaczastych brwi naczelnego). Tak, psycholog – bąknęłam z uśmiechem. Dobrze, że nie ginekolog – dorzuciła sekretarka.

Ewa

dopisane
13:45
Nasza Marianna na stronie u pani Magdy Umer!! Wśród listów.
No zrobi karierę, nie ma mocnych!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na Trochę posiedziałam

  1. banalna pisze:

    dyrektor jest w wieku..?:)

  2. ala pisze:

    – Albo dentysta – dorzuciła Ala.

  3. e-listonosz pisze:

    Ginekolog nie jest taki zly, ale moze jego badania sekretarce juz sie znudzily ;P

  4. avangarda28 pisze:

    hihi

  5. orka pisze:

    Kariera murowana 🙂

  6. mortella pisze:

    byłam i widziałam!
    o ginekologa miałam w planache pełna obaw zachaczyć, okazało się, że jednak nie muszę 😀

  7. golden pisze:

    zostawiam mail i nr gg – chciałam Ci coś na priv posłać, ale nie wiem jak…

  8. golden pisze:

    no… nr gg 2724081 ;o)))

  9. bogas himself pisze:

    hmmm co zrobilas ze wyladowalas na dywaniku 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *