Urodziła ich

chyba dziesięcioro. Wszystkie malusieńkie i okrągłe niczym plastikowe laleczki. Były bardzo słabe, z niektórych nosków i oczu wyciekała krew. Lekarze ułożyli je obok siebie niczym kiełbaski i zakryli szklaną pokrywą. Zaczęli podgrzewać ten dziwny inkubator twierdząc, że dzieci i tak by umarły, a w ten sposób dowiedzą się, które z nich są najsilniejsze. Te najsilniejsze właśnie, miały próbować uciec. Pokrywa robiła się coraz bardziej gorąca, bobaski ruszały się niespokojnie, a potem skwierczały jak na patelni. Obudziłam się. I nie wiem czy któreś z nich się uratowało.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na Urodziła ich

  1. banalna pisze:

    nie bede nawet próbowac interpretowac tego Twojego snu…

  2. orka pisze:

    🙁 … Straszny sen… Takie sny nie powinny nachodzić… męczą, bolą… .
    Bardzo życzę Ci Ewo snów z „innego bieguna”…

  3. missja pisze:

    brrr …

  4. avangarda28 pisze:

    yhhhhhhh…niemily sen

  5. Mortella pisze:

    bleeee.. ni przeszłaś na jakąś dietę i masz maniakalne sny o jedzeniu?

  6. e-listonosz pisze:

    Nie chce cie straszyc, ale może nie chodz spac glodna, bo zostaniesz ludozerca 😉 Lepiej nie opowiadaj tego snu swojemu towarzyszowi z lozka, bo będzie miał koszmary, ze ty to modliszka ;P
    Straszne sny zdarzaja się kazdemu, absurdalne również. Lepiej przeciez, ze to sen a nie zycie, no nie ? 😀

  7. mamuska-i-corcia pisze:

    makabryczny sen, wyobrazam sobie jak sie czulas po przebudzeniu…

  8. ala pisze:

    Ewa … takich snów nie lubię bardzo.

  9. gudrun pisze:

    Nadzwyczaj płodna kobieta…liczne owoce jej płodności miały przejść chcrzest bojowy, by mogły okrzepnąc najlepsze…
    CZy tworzysz coś aktualnie? jesteś zaangazowana w jakiś projekt? Ktoś bedzie to oceniał?
    Sorki, wolne mysli…

  10. Sarahh pisze:

    co za koszmar!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *