Jest bardzo posłuszny.

Reaguje błyskawicznie na każdy dotyk mojej stopy. Nie ociąga się, nie marudzi. I mruczy tak cicho, że nastawiam uszu czy aby nie zasnął zupełnie. Delikatny – to na pewno. Miękki. A dzięki wspomaganiu lekki w prowadzeniu. Zapobiegliwy i odpowiedzialny – gdy zapomnę daje mi znak abym wróciła i nie zostawiała biedaka w tej sytuacji. Oswajam go pełna emocji i strachu spowodowanego długą przerwą w tego typu kontaktach. Ale ufam, że jakoś się dogadamy. Minęły dopiero dwa dni odkąd usiadłam dotknęłam i poczułam jego pozytywne wibracje. I polubiłam od pierwszego wejrzenia.
Nasz nowy samochód – Renault Clio II
Nowy tzn. kolejny, bo tak naprawdę ma już 5 lat.
To już czwarty samochód, który nabyliśmy. Każdy z poprzednich był u nas średnio 2 lata. Najpierw sraczkowaty opel staruszek, potem zielone punto rozbite przez Maćka, następnie szare reanult 19, a teraz clio. Granatowy cudak z wypiętą dupką.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na Jest bardzo posłuszny.

  1. orka pisze:

    Początkowo myślałam, że chodzi o kota 🙂

    Dogadacie się na pewno. Bardzo lubię sylwetkę francuskich samochodów. Tą „dupkę” mają zazwyczaj bardzo zgrabną 🙂

  2. zycie-z-nim pisze:

    no no my mamy ZUŹKE toyote yaris cudo po prostu cudo

  3. mamuska-i-corcia pisze:

    jeszcze zapomnialas dodac ze lekko sie prowadzi.
    Zycze ci zadowolenia z uzytkowania i bezproblemowych kontaktow;)

  4. mamuska-i-corcia pisze:

    uuups, nie zauwazylam tego wspomagania przy prowadzeniu…

  5. sarahh pisze:

    ups… to autko powinno przeczytac, co o nim napisalas… zdecydowanie!

  6. banalna pisze:

    Dałam sie nabrac:o)

  7. avangarda28 pisze:

    tak czytam, czytam i sie zastanawiam , co to takiego…ah niedomyslna jestem;)

  8. e-listonosz pisze:

    Wypieta dupka – jaki on kobiecy… i lekko sie prowadzi… i cichutko mruczy, gdy sie noga dociska…
    ale 5 lat ? Toz to jeszcze szczeniak !!

  9. abyssalangel pisze:

    Najpierw myslałam ,że chodzi o psa i już sobie nawet Golden Retterivera wyobraziłam , a potem czytam czytam… Tak francuskie samochody mraaau taki kobiecy…

  10. sannyah pisze:

    🙂 Renault.. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *