Mieszkanie w bloku

przesiąknięte zapachem stęchlizny. W głównym pokoju (poczekalni) – obita, stara kanapa z welurowymi poduszkami w kolorze spłowiałego brązu. Brzydki segment, a za szybkami nieciekawa porcelana. Kilka zniszczonych krzeseł, przerośniętych kwiatów i głośno grający telewizor. Zdjęcia w ramce, reprodukcje obrazów Renoira rozstrzelone na ścianie wokół kiczowatego zegara. W pokoju obok, za zwykłymi, blokowymi drzwiami z szybką, głos kobiety. Wystarczy odrobina wysiłku aby usłyszeć co mówi. Coraz więcej osób – pan z małą, 10 – letnią może dziewczynką pytającą nieustannie o godzinę, kobieta w średnim wieku rozglądająca się nerwowo zza okularów, następna – krótkowłosa – przyczajona niczym dziki kot. Duszno. Gęsto od zbłąkanych myśli, utajonej ciekawości i nieuzasadnionego wstydu.
Nie tak wyobrażałam sobie gabinet psychiatry.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na Mieszkanie w bloku

  1. zycie-z-nim pisze:

    no zdecydowanie nie tak

  2. Agnieszka (kronikarz) pisze:

    I chyba nie tak powinien wyglądać…

  3. waiting pisze:

    ja bym chyba wyszła… poa tym kolejka u psychologa czy psychiatry ciąży, przeszkadza i ma się ciagle świadomość, ze tzreba się spieszyć, bo już następni czekają…

  4. orka pisze:

    Nie wiem dlaczego, ale ja chyba właśnie tak wyobrażam sobie gabinet psychiatry.
    Ten wstyd… Ciekawe dlaczego w nas jest… ? Stereotypy? Chyba tak… .

  5. mam-a--oskara pisze:

    no właśnie zgadzam się z poprzednikiem , że czekanie wraz z innymi na swoją kolej u tego typu lekarza to jakaś pomyłka. Wyszłabym napewno.
    …ale pewnie straciłabym tak „piekny” klimat….
    najwyzej wyszłabym drugi raz
    ;-P

  6. jatko pisze:

    Jest w tym coś z eksperymentu socjologicznego. Tylko chyba nie po to się tam idzie.

  7. Smyrth pisze:

    ponegocjujemy:)

  8. soleil pisze:

    A jak, Ewa?

  9. Sarahh pisze:

    ja chyba tez raczej nie tak… bedzie ciag dalszy, wazniejszy?

  10. ala pisze:

    co tam robiłaś?

  11. gudrun pisze:

    kolejki nie powinno być i nie powinno bś słychać co się dzieje w gabinecie. Chyba że to kolejak po rente czy zwolnienie, ale chyba nie?….

  12. opaque pisze:

    a jak sobie wyobrażałaś?

  13. s-s pisze:

    jeśli tak wygląda poczekalnia, to…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *