Zdecydowałam,

że obrażę się na całe życie, albo przynajmniej na kilka dni. Zapomniał o kwiatku w sobotę rano! Poszedł jak zwykle po świeże bułki i chleb, ale o kwiatku zapomniał. A ja rano zawiesiłam w kuchni papierowe serduszka na nitkach z narysowanymi jedenastkami – 11 rocznica ślubu ! Było mi przykro, ale pewnie sama jestem sobie winna. Podobno kobiety, chcąc coś od mężczyzn, powinny jasno i zwięźle wyrażać swoje potrzeby. Mogłam więc powiedzieć – przy okazji bułek, masła i parówek, kup kwiatka dla mnie z okazji naszego święta :). Nie określiłam się precyzyjnie i postanowienie zmarnowania tego dnia na dąsy spłynęło na mnie niepostrzeżenie. Maciek zauważył – przecież dzień się jeszcze nie skończył? Fakt. Potem zrehabilitował się kupując śliczną, białą różę.
Po południu pojechaliśmy do miasta, bo wcześniej zorganizowałam na ten dzień kino dla Adasia i jego kolegi, więc mieliśmy dwie godziny na małżeński spacer. Pięknie było. Na bulwarach grzało jak w środku lata. Długo siedzieliśmy na brzegu rzeki wsłuchując się w szum spływającej do Wisły, małym wodospadem, rzeczki Zgłowiączki. Rybacy w skupieniu obserwowali spławiki, a woda między kamieniami skrzyła się srebrzyście. Potem ciastkarnia.
Przyszliśmy po chłopaków do kina czas. Pierwsze co zrobili, to wyskoczyli do toalety, a potem z minami pełnymi ulgi pomaszerowali do samochodu. Jak zwykle niewiele się dowiedziałam od Adasia na temat Spider-Mana 2. No…fajny był film i tyle. 🙂
Dobrze, że nie obraziłam się na Maćka tak jak potrafiłam to robić kiedyś. Całkiem sympatyczny był ten dzień. 🙂

1(18.09.04).jpg

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na Zdecydowałam,

  1. missja pisze:

    eh zazdroszcze

  2. skaf_ pisze:

    Potrafię pokółcić się o Wszystko,dosłownie,ale teraz zwalam winę na hormony:)

  3. ikea pisze:

    faceci już tak maja niestety

  4. banalna pisze:

    Piekna rocznica 🙂
    my za miesiac mamy 13-sta :)))

  5. thernity pisze:

    no to jeszcze wielu, wielu rocznic życzę!!!:-)))

  6. mamuska-i-corcia pisze:

    wszystkiego naj, naj, naj i jeszcze wielu wspanialych rocznic zycze, ta nastepna juz w wiekszym gronie!!!

  7. nielot pisze:

    Gratulacje z głębi ptaka z okazji tej jedenastki. Może maleństwo będzie futbolistą… ;-/

  8. ala pisze:

    dotrwać 11
    brawo!

  9. waiting pisze:

    gratuluję:)

  10. golden pisze:

    płynie czas… u mnie już 13-sta minęła
    ps. Ewciu czy ja cosik przegapiłam? czy to zdjęcie ponieże w notce to twoje maleństwo???

  11. Sannyah pisze:

    11 lat to szmat czasu….

  12. soleil pisze:

    A wiesz, że ten pomysł z serduszkami jest cudny? Przyda mi się na najbliższy czwartek. 🙂

  13. orka pisze:

    :)…

    Ja potrafię „zaciąć” się na amen. Na szczęście bardzo rzadko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *