Chodzimy tam

co roku od jakiegoś czasu. Nie zawsze z pożądanym skutkiem, bo rzadkie odwiedziny tego zakątka powodują, że zapominamy jak tam trafić. 😉 Tym razem się udało. Jest takie miejsce głęboko w lesie, gdzie zginęli rozstrzelani polscy harcerze. Zarośnięte doły, a obok nich mały pomnik, na którym niewidoczne litery. Przy pomniku stoi zardzewiały krzyż z tablicą, na której kiedyś widniał napis. … Teraz nie widać nic. Mało kto odwiedza to miejsce, jednak nieliczne znicze świadczą o pamięci. Kiedyś uczniowie Szkoły Podstawowej im. Szarych Szeregów opiekowali się pomnikiem. Teraz nikt o to nie dba. Dlaczego??? Brak jakiegokolwiek wskaźnika, trafić tam niełatwo, ale to nie znaczy, że wszyscy zapomnieli. Wstyd nam, że władze miasta tak bardzo zaniedbały to miejsce o znaczeniu historycznym. Dziś zostawiliśmy kilka zniczy i postanowiliśmy coś w tej sprawie zrobić. Na początek apel na oficjalnej stronie miasta. Kolejnym posunięciem będzie list do Prezydenta miasta. Zwrócić uwagę zawsze można.

listopad%2012.jpg

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na Chodzimy tam

  1. missja pisze:

    bardzo słusznie, czasami ludzie po prostu nie wiedzą, czasami nie chcą wiedzieć

  2. waiting pisze:

    nad pamięcią trezba pracować, napiszcie

  3. jbk pisze:

    macie rację. trzeba przypomnieć.

  4. ikea pisze:

    u mnie też w lesie jest takie miejsce
    jedna szkoła podstawowa tam chodzi z pierwszoklasistami

  5. thernity pisze:

    każdy znicz się liczy…

  6. mortella pisze:

    masz rację zwrócić uwagę można, ale pan prezident bedzie napewno miał 100 innych wyadtków jak znam życie.

  7. gudrun pisze:

    u nas ofiarom bombardowania zbudowano piekny pomnik w lesie:))),a w rocznicę odbywają się tam uroczystości…

  8. ala pisze:

    brawo za inicjatywę

  9. orka pisze:

    Dobrze, że jednak są ludzie, którym takie sprawy leżą na sercu. Mam nadzieję, że będzie odzew ze strony władz miasta… a z czasem nie tylko tych władz.

  10. kronikarz pisze:

    Masz rację, wydatek to niewielki, a pan prezydent pewnie i tak sobie przypisze zasługę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *