Sny

– We śnie prawie pocałowałem Magdę
– Prawie? Więc kto zrezygnował? Ona uciekła, czy ty stchórzyłeś?
– Za wcześnie mnie obudziłaś !!!
– Ups.. może następnej nocy ci się uda 🙂

Już nie Kinga tylko Magda? Bo Magda też się w nim podobno kocha. 😉 Siedzą razem na religii i ostatnio rozmawiali o wywoływaniu duchów. Przerzucił się z blondynki na czarnulę. 😉
To chyba zaraźliwe – mnie też śnią się pocałunki…. nawet ostatniej nocy. W wysokiej trawie, w słońcu, leżałam z mężczyzną i całowaliśmy się tak cudownie. Ledwo muskałam ustami jego usta, a czułam się wyśmienicie. Mam spore braki w tej dziedzinie ostatnio.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na Sny

  1. M. pisze:

    no jak to??

    a mój mail doszedł?

  2. alicja---75 pisze:

    czasem pobudka przychodzi w najmniej odpowiednim momencie 😉

  3. Banan pisze:

    to ja też całuję 🙂 …szuwarowo….

  4. waryjatka pisze:

    mhm… a mnie tylko się śniło, że leżałam głową na korpusie pana M. i próbowałam zasnąć, taki sen.
    A z tych religijnych spotkań to czasem wychodzą związki, że ho ho! Ty już syna uświadamiaj 😉

  5. skaf_ pisze:

    mi się śnią dziwne rzeczy Dr.Freud na pewno miałby wiele do powiedzenia:D

  6. Mortella pisze:

    kurcze no! też sie dawno nie całowałam.. a tak bardzo to lubię..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *