W Andrzejki

ograniczyliśmy się do wróżby z wosku. Ja z ciekawości (do południa) rzuciłam obierkę z jabłka za siebie, która ułożyła się w literę. Wyszło S – cokolwiek to miałoby znaczyć. Adaś miał dodatkowo andrzejki w szkole, a tam nie brakowało atrakcji. Z wosku wyszła mu mysz (pewnie obiecane w przyszłym roku zwierzątko), ze szpilek – uważaj na oszustów, poza tym – niespodzianka, a z wróżby prowadzonej przez Cygankę wynikało, że w przyszłości będzie facetem od kosmetyków 🙂 Były też tańce na gazecie – tu w parze z Magdą, zdobył drugie miejsce. Musieli się nieźle przytulać aby zmieścić na coraz mniejszej kartce 🙂
Do domu zaprosiłam Anię z Darkiem i królewiczem Olem, zawitała też teściowa, bo jak mówiła liczyła na to, że będziemy wróżyć i sama chciała skorzystać. Zaczekaliśmy na Adasia, a potem fantazjowaliśmy sobie na temat widzianych stearynowych obrazków:
Adaś – samochód (z innej strony był to monstrualny penis z ogromnymi jajkami)
Maciek – bezkształtna masa, która na siłę stała się samochodem
Ja – ludzik (jak mogłoby być inaczej :))
Ania i Darek – dla mnie to były dwie Afryki
Teściowa – kobieta z rozwianymi włosami lub wypięta erotycznie laska
Za klucz posłużył otwieracz do butelek. Do polewy czekoladowej ciasta zapomniałam dodać cukru, a potem dziwiłam czemu ta polewa taka gęsta i mało elastyczna. Lubię rozgardiasz w domu spowodowany tego typu zabawą.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na W Andrzejki

  1. ukryta pisze:

    Mieliście przednią zabawę – zazdroszczę!

  2. sarahh pisze:

    a ja nie wrozylam… nie wiem dlaczego?

  3. banalna pisze:

    nie wrózyliśmy sobie:)..jakoś umkneło wieczorkiem:)

  4. oczami-mamy-oskara pisze:

    … niestety w tym roku z zabawy andrzejkowej wyszły wielkie nici, nikt nie miał ochoty, werby na takie zabawy, a sama nie będę! … w przyszłym roku nadrobię i nie będę patrzeć na innych, bo po czasie żałuję, że nic nie robiłam!

  5. M. pisze:

    a ja zwyczajnie zapomniałam!
    a ze szpilek to jak sie wróży???

  6. anulina pisze:

    a ja kurde w tym roku nawet kapki wosku nie polałam 🙁

  7. ala pisze:

    ja zamykałam miesiąc w andrzejki – bardzo fajna sprawa 😉

  8. orka pisze:

    Fajnie 🙂

    Ja złożyłam życzenia jednemu Andrzejowi… i tylko tym się u mnie przejawiły „Andrzejki”.

  9. ikea pisze:

    ojj miluchno musiało być

  10. e-listonosz pisze:

    Adasiowi wyszla wczesna inicjacja ?
    Czy tobie to dziecko tez nie za wczesnie wyszlo ? Termin chyba zna, przeciez to tylko wrozba 😉
    Tesciowej się marzy wiatr we wlosach ? Zachcialo jej się zaszalec 😀
    Mnie wyszlo autko, ale klucz był przekupiony ;P
    Ciekawe co ci Mikolaj przyniesie… 😉

  11. thernity pisze:

    jak to z tych szpilek się wróży???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *