Braki

materiałowe wymusiły stworzenie Marzanny skromnej, ubogiej, ale nie pozbawionej radości życia. Stylistyka jej ubioru wskazywała na naleciałości wschodnie, dlatego tegoroczna topielica nazwana została Tatianną. Planowaliśmy utopić ją w Wiśle, ale brak kierowcy (Maciek wrócił późno ze szkoły) zadecydował o zmianie formy egzekucji. Podtopiona w misce zginęła ostatecznie w sedesie. 🙂

Tatianna nawiązała symboliczny kontakt z Kaśką,
Tatianna3.jpg
pomogła Adasiowi w lekcji angielskiego,
Tatianna5.jpg
odbyła krótką przejażdżkę na wielbłądzie,
Tatianna8.jpg
określiła jasno cel swej wodnej wycieczki,
Tatianna6.jpg
z godnością zniosła sztorm
Tatianna12.jpg
i z uśmiechem popłynęła na spotkanie kolejnej przygody 🙂
Tatianna22.jpg

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na Braki

  1. banalna pisze:

    Ewa!
    Ty to umiesz rozbawic:))))))
    poplakalam sie ze smeichu!!!:))))))

  2. mam-a--oskara pisze:

    fotograficzny komiks :-)))
    super!!! :-)))))

    i całuje w brzuszysko ;-P

  3. ikea pisze:

    a sio 😉

  4. mortella pisze:

    ojj a ja o Marzannie zapomniałam, też musze coś w kiblu spóścić póki wiosna, a raczej jej 1wszy dzień 🙂
    a zdjęć nie widze więcnie pochwale.

  5. ala pisze:

    Dla mnie – rewelacja :)))

  6. pepegi pisze:

    w sedesie to chyba czyściej Tatianna miała niż w Wiśle by 😉
    fajne fotostory!

  7. skaf_ pisze:

    więc dziewczynka?
    super pewnie tylko ja taka niedoinformowana:|
    😀

  8. Ryan pisze:

    straszna śmierć…

  9. abyssalangel pisze:

    śliczna taka sexi 😀

  10. jbk pisze:

    ale masz wielki brzusio :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *