Po ostatnim koncercie

Maciek poczuł w sobie napływ beatelamanii. Płyty, filmy poszły w ruch. Szukał dawno wyrzuconych koszul, które podobno świetnie pasowałyby do jego nowej, sztruksowej marynarki. Ostatnio wpadł na pomysł aby uszyć sobie szary mundurek na wzór beatlesowskiego. Marzeniem Maćka jest wyjazd do Liverpoolu – kolebki jego ukochanych Beatlesów. Zaczął szukać informacji w internecie na temat ewentualnej wycieczki. Chce nawiązać kontakt z jakimś fanklubem.
– Kiedy mnie puścisz do Liverpoolu? – pyta
– Może za rok, za dwa…
– Co???? Czemu tak późno???
– Bo mój drogi, wszystko musi mieć swoją kolejność. Najpierw zrób coś dla mnie, coś o co od dawna proszę, a potem możesz jechać
– Ale nie wymyślę nic co miałoby taką wartość jak ten wyjazd !
– Przecież ja nie muszę nigdzie jechać. Wpraw w ruch swoją uśpioną wyobraźnię.
Od dawna tłumaczę jak pastuch krowie, że mnie brakuje po prostu iskierki, niespodzianki. To może być nawet widok w lesie, wspólna kolacja. Nic wielkiego, ale zorganizowanego specjalnie dla mnie. I najlepiej żeby zdążył przed porodem. Bo jak nie…Podobno rozumie o co mi chodzi.
Niedawno zadzwonił z pracy i oznajmił:
– Wiesz, 30 –tego jest występ zespołu folklorystycznego. Może pójdziemy?
Czego to człowiek nie wymyśli gdy mu się grunt pod nogami pali 🙂

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 Responses to Po ostatnim koncercie

  1. b pisze:

    oby tylko zdazył:))
    bo czasu nie wiele..:)

    Wesołych świat droga Mozaiko…:)

  2. waryjatka pisze:

    Zrozum faceta, to w końcu małe dzieci są…

  3. sarahh pisze:

    🙂
    nie jestes zadowolona???
    sie facet stara…

  4. hey-mama pisze:

    hehehe
    chciałaś to masz, koncert-niespodzianka. A pójdziecie ? ;-))

  5. ikea pisze:

    rany jaki on słodki hihi

  6. pepegi pisze:

    hmmm byłem na McCartneyu w Pradze i nie wiem, może nawet sam poród w ten sam dzień chyba by mnie nie zdołał od tego odciągnąć 🙂

  7. orka pisze:

    Coś czuję, że do tego Liverpoolu, to On nie tak prędko zostanie wypuszczony ;))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *