Kim

chciałbyś zostać w przyszłości? – pytam
– Snookerzystą – odpowiada Adaś
– A jeśli nie?
– To piłkarzem
– Ale gdybyś miał się uczyć, w jakiejś szkole, to kim?
– Blacharzem – dekarzem
– ????
– Jak Małysz, on osiągnął sukces
No skoro to jest gwarancją sukcesu w sporcie…hmm…a miałam nadzieję, że pójdzie na studia. ;))

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na Kim

  1. waiting pisze:

    to się nazywa plan na życie;)

  2. Ryba pisze:

    To mówisz,że nie ma studiów blacharskich? Dziwne:)

  3. Mortella pisze:

    rozbawiło mnie ostatnio stwierdzenie koleżanki „brudno w tym kiblu na Małysza trzeba sikać”
    A ja siędurna zastanawiałam czy nam na uczelni na klapie sedesu ktoś plakatu nie powiesił..

  4. babcia-malgosia pisze:

    Moje dzieci mialy takze tzw pomysly na swoje zycie, ale niemal ‚od zawsze’ wiedzialy, ze jak nie zechca studiowac, to nikt ich sila na studia nie bedzie ciągnąc. I wiedzialy tez, ze ich rodzicom nie studia wydaja sie najwazniejsze w zyciu. I jedno dziecko, juz dzis dorosle, studiow nie skonczylo…

  5. missja pisze:

    spoko, zanim Adam będzie miał wybrać, Małysz przestanie wygrywać i zmieni mu się IDOL.

  6. hey-mama pisze:

    Jeszcze ma czas. Daj mu pomyśleć 😉
    Jestem pewna, ze pójdzie na studia, jeśli nie to chwyci Go wojsko, a moze Adaś chce być wojskowym ? ;-)***

  7. soleil pisze:

    Mój syn długi długi czas chciał być drwalem, koniecznie z elektryczną piłą w ręku.

  8. anulina pisze:

    a może on miał na myśli mgr dekarz-blacharz…

  9. golden pisze:

    ;o)))

  10. skuter pisze:

    Może golfistą lub tenisistą, tam też nieźle zarabiają

  11. ikea pisze:

    pewnei pójdzie 😉

  12. jbk pisze:

    jeszcze mu się odmieni….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *