Byłyśmy w szpitalu przez 4 doby. Śródmiąższowe zapalenie płuc i salmonella u Kasi. Bolesne zastrzyki jeszcze 4 kolejne dni. Jestem wypluta i zryczana. Gdyby to pomogło skopałabym każdego poza moimi dziećmi. Jest do dupy. Pierdolę wszystkich i wszystko.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na

  1. babcia-malgosia pisze:

    Duzo sily zyczę i tej fizycznej i psychicznej.
    Powiedz, skąd sie cos takiego wzielo???

  2. at-last pisze:

    trzymajcie się dziewczyny..

  3. pepegi pisze:

    gdyby to tylko coś pomogło – nastawiam dupsko na kopa.
    pozdrawiam i życzę jak najlepiej.

  4. kociubinska pisze:

    O rany! Bardzo, bardzo mocno życzę powrotu do zdrowia. I oby nigdy więcej!

  5. missja pisze:

    Ewa! dużo siły musi Cie to kosztować, zresztą Was obie, DUŻO zdrowia!

  6. jesze pisze:

    trzeba uważać
    w tym „cywilizowanym świecie” często nie dba się o czystą energię
    w domu można oczyszczać energię paląc świece i kadzidła
    oraz dzwiękami np.dzwonków…

  7. skaf_ pisze:

    my byliśmy ponad 3 tygodnie z Alkiem,ciesz się że tylko 4 dni

  8. druga-mama pisze:

    Trzymajcie sie!
    Cala dobra energie jaka mam,posylam w wasza strone!

  9. waryjatka pisze:

    ojejku… :/

  10. ukryta pisze:

    Biedactwo…

  11. diabolique pisze:

    To ja doradzam wyjechać za miasto i krzyczeć ile sił w piersi. Potem już człowiek jakoś lepiej widzi świat.

  12. ala pisze:

    Ewka, zawsze uważałam Cię za twardą sztukę z krwi i kości. Dasz radę!
    A Kasię pozdrawiam najmocniej jak potrafię.

  13. jbk pisze:

    o kurde…. trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie Kasi.

  14. zycie... pisze:

    dlugo nie zagladalam , a tu takie zmiany !!!

    jesli kasia jest taka jak ty do da rade !!! jestes silna baba !!!

    piekne rozmowy z adasiem !!!

  15. soleil pisze:

    Wsparcie w każdym słowie przesyłam podobnie jak cała obecna tu brać. Siły i powrotu do zdrowia, Ewuś.

  16. Banan pisze:

    uła – nie poznaje koleżanki – cicha woda 🙂

  17. waiting pisze:

    nie dajcie się:*

  18. eloi pisze:

    bedzie dobrze, bedzie dobrze!

  19. Ryan pisze:

    nawet nie próbuję sobie wyobrazić co czułaś gdy Kasię kłuli boleśnie.Ewa jeśli blogowo można przesyłaś energie, o ktorej pisze Druga Mama to ja Ci śle także całą moją, najbardziej pozytywną jaką mam.Trzymajcie się…

  20. sarahh pisze:

    przytulam… bedzie dobrze.

  21. Ryba pisze:

    Współczuję, wiem jak boli matkę, gdy dziecko cierpi. Oby wszystko jak najszybciej było dobrze. Trzymaj się dzielnie.

  22. z-nim pisze:

    Oj…Bedzie dobrze. Jest silna!!! Dacie rade. Wszyscy!!!

  23. ikea pisze:

    buu
    ale teraz już będzie lepiej 🙂
    zobaczysz

  24. gudrun pisze:

    Jak się macie Ewo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *