Rozmawiamy

o moich nadmiarach tu i ówdzie, o jego brakach tu i tam. Pokazuje mi mięśnie, które podobno ma na łydkach, prezentuje bicepsy, których nie widać gołym okiem i pyta:
– Jestem gruby?
– Oj tak, jesteś gruby – odpowiadam chowając głowę w poduszce
– Nie żartuj, jestem w sam raz?
– Taaaaak, jesteś w sam raz – zapewniam odwracając głowę
– Hmm…jestem za chudy?
– Nie, skąd, nie jesteś
– No powiedz – jestem chudy?
– Szczerze?
– No
– Jesteś za chudy
– Myślałem, że tego nie usłyszę – wzdycha sobie Adam
Szczerość ponad wszystko. I on mi jej nie skąpi ;)))

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na Rozmawiamy

  1. orka pisze:

    Szczerość to podstawa ;)))
    Fajne takie chudzinki… . Po naszym podwórku też biegają takie od sąsiadów 🙂

  2. mortella pisze:

    juak facet slyszy „czy ja jestm gruba?” to ucieka bo ma już dosyć

  3. dab pisze:

    a ja myslałam ,ze tak kontrowersujesz z Meżem:D

  4. sarahh pisze:

    tez myslalam o mezu…. ajne rozmowy prowadzicie, szczere. to wielka umiejetnosc!

  5. b-malgosia pisze:

    Moj 17 latek tez mnie ciagle pyta, czy dobrze wyglada w tym czy w owym. Tak sobie mysle, ze niedlugo ktos inny bedzie mu doradzal. Poki co, ma do mnie zaufanie, a przeciez ja jestem inna epoka. Miedzy nami jest roznica 41 lat!

  6. Agnieszka (kronikarz) pisze:

    Teraz szczególnie potrzebuje potwierdzenia swpjej urody – to dodaje mu pewności siebie 😀

  7. anulina pisze:

    on nadrobi 🙂

  8. missja pisze:

    ! brawo, to za tą galaretę

  9. jbk pisze:

    dobrze, jak można szczerze z dzieckiem 🙂

    mój ma brzuszek, niestety 😉

  10. waryjatka pisze:

    dobra dobra, akurat się na Małysza nada, taki chudzielec 😉

  11. Ryan pisze:

    :-); z Kaśką OK?

  12. adewma pisze:

    >Ryan: OK 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *