Ubrał się

w brudny strój piłkarski (czarne portki bramkarskie + ukochana bluza Dudka) i wychodząc na dwór nakazał:
– Jak będziecie wracać ze spaceru to zdejmijcie mnie z boiska
Wyobraziłam sobie jak skopany, bez czucia, wdeptany w beton leży i czeka na nasze przyjście. Jak zdrapuję go, ściągam, zwijam z płyty boiska. A potem w formie rulonu przynoszę na ramieniu do domu i próbuję przywrócić mu normalny kształt przy pomocy pompki do roweru…
Na szczęście wrócił o własnych siłach.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na Ubrał się

  1. ikea pisze:

    takei sobie powiedzonko 😉

  2. hey-mama pisze:

    Przynajmniej jesteś na czasie, masz możliwość poznania wszystkich nowych powiedzonek ;-)***

  3. dab pisze:

    wrócił cały i zdrowy ,a to najwazniejsze:)))

  4. sarahh pisze:

    🙂 doszukujesz sie zbyt glebokiego sensu w takich powiedzonkach 😉

  5. orka pisze:

    Ha ha :)… Wyobraźnia… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *