Poganką byłam, ale się ochrzciłam.

Ano weszła sobie Kasia do wspólnoty chrześcijańskiej bezwiednie, przez sen. Nie obudziło jej wodą lanie ani oliwą namaszczanie. W kościele najpierw oglądała wszystko z zaciekawieniem (nic dziwnego – była tam pierwszy raz w życiu:)), potem przysnęła pełna wrażeń, aby obudzić się pod koniec mszy i zając memłaniem tiulu od sukienki. A sukienkę miała strojną tylko, że na żadnym zdjęciu nie widać jej uroku w pełni (będę musiała zrobić osobną sesję zdjęciową gdy humor Kasi na to pozwoli ;)). Ceremonia kościelna przebiegła sprawnie a Adaś mianowany fotografem napstrykał mnóstwo fotek. Natomiast pozowanie do zdjęć w Zakładzie Fotograficznym stało się swoistego rodzaju drogą przez mękę. Kasia wkurzona całym wokół niej szumem, klaskaniem, cmokaniem itd. rozpłakała się żałośnie i mieliśmy problem z uspokojeniem. Tym bardziej, że zapomnieliśmy zabrać smoczek! Uratował nas Rafał, który wyskoczył od fotografa i kupił gdzieś nowy smoczek aby złagodzić kasine nerwy. Zdjęcia robiliśmy więc w pośpiechu wykorzystując chwile spokoju Kasi. Oj jestem ciekawa efektu końcowego! Obiad zjedliśmy u rodziców. Nie wiem jak wyrobilibyśmy się z wszystkim gdyby nie ich pomoc. Odpadło nam pitraszenie, pieczenie, szykowanie, goszczenie, a finalnie – sprzątanie po wszystkich. Mogliśmy skupić się na Kasi. Dzień minął nie wiadomo kiedy. Katarzyna Ewa B. obmyta z grzechu pierworodnego śpi właśnie obok. I marudziła dziś jak zwykle. I śmiała się jak zwykle. I srała jak zwykle – śmierdząco. No nic się nie zmieniło!

Wyszłam na tym zdjęciu na tyle ładnie i o dziwo – dosyć inteligentnie, aby móc się zaprezentować publicznie. Z księżniczką u boku 😉

Kopia%20DSCN4327.JPG

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na Poganką byłam, ale się ochrzciłam.

  1. dab pisze:

    Wygladasz bardzo kobieco :)))
    Młoda tez fajnie wyglada:))

  2. dab pisze:

    oj, zlecą sie Komentatorzy-widzac Twoja osóbke:))))

  3. vec pisze:

    Inną Cie pamiętam ze zdjęcia które kiedyś widziałam ale tu wyglądasz dużo lepiej:) Sliczne dwie kobietki:)

  4. soleil pisze:

    Ewa. Macierzyństwo Ci służy. :))

  5. swojanka pisze:

    obydwie bardzo ładnie wyszłyście na tym zdjęciu 🙂
    i inteligentnie też :):)

  6. hey-mama pisze:

    Bardzo ładne Kobietki :-)**

  7. crazy-house pisze:

    Sliczna jestes! 🙂

  8. Ryan pisze:

    Kuba, ale z Ciebie babeczka na schwał, z Kaśki zresztą też…

  9. M. pisze:

    🙂
    obie jesteście piękne!

  10. Cleos pisze:

    już prawie zapomniałam jak wyglądasz:))) Ładnie:)))

  11. orka pisze:

    Pięknie wyglądacie… obydwie 🙂

  12. missja pisze:

    no a ja Ciebie pierwszy raz widzę, no no ~!

  13. kociubinska pisze:

    Ha! To już wiem po kim Kasia taka ładna 🙂

  14. pepegi pisze:

    nooo naprawdę miło spojrzeć 😉

  15. ukryta pisze:

    Obie piękne!

  16. thernity pisze:

    Nooo!! pierwszy raz nareszcie widzę całą mame:))
    Ładna:)

  17. mortella pisze:

    obie jesteście księżniczki na tej fotce

  18. ala pisze:

    no wreszcie 🙂
    fajne z was babeczki 😉

  19. sarahh pisze:

    Ewka! ale z Ciebie laska.
    Kaska slodka, bedziesz miala konkurencje niedlugo 🙂

  20. druga-mama pisze:

    No,no!Obie laski jestescie!
    Kasia zdecydowanie miala po kim odziedziczyc urode!

  21. anulina pisze:

    przepiękna księżniczka!!! 🙂 i mamusia też niczego sobie 😉

  22. jbk pisze:

    przecież ona Cię wkrótce przerośnie!

  23. pepegi pisze:

    do chrztów mam podejście krytyczne, ale niewątpliwym pozytywem jest pojawienie się tego zdjęcia 😉

  24. adewma pisze:

    Dab: czasem wygladam 😉

    Vectra: czy lepiej? Dyskutowałabym 😉

    Soleil: jestem na TAK macierzyństwu

    Swojanka: ach..och…ech 😉

    Hey-mama: że kobietki to fakt

    Crazy-hause:!!!

    Ryan: czyżbym pisała ci o Kubie??? Skleroza jakaś czy co?

    M: jupiiiiiii

    Cleos: a ja ciebie pamiętam bardzo dobrze..niby Segda 😉

    Orka: 🙂

    Missja: no no!

    Kociubińska: po babci?

    Pepegi: aż dwa komentarze? Koniec świata

    Ukryta: jedna na pewno 😉

    Thernity: też chętnie bym ciebie zobaczyła…ten dekolt….;)

    Mortella: dobrze to ujęłaś – na tej fotce 😉

    Ala: i smakowite!

    Sarahh: już mi odbiera uwagę przechodniów 😉

    Druga-mama: no chyba się zarumienię 😉

    Anulina: sobie tam, sobie tu..trututu trututu

    Jbk: dajmy jej trochę czasu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *