Dwunasta rocznica ślubu

To był szalony dzień. Najpierw rano ogromny bukiet kwiatów, którym przywitał mnie Maciek. Potem prezent – cudowny komplet seksownej bielizny w kolorze bordo. Ja odwdzięczyłam się mężowi zegarkiem, o którym marzył już od dawna. Potem spacer po parku, w którym Maciek zbierał suche liście i obsypywał mnie nimi. Restauracja orientalna na obiad. Piosenka tylko dla mnie napisana przez Maćka i odśpiewana przy akompaniamencie gitary. Czułe słowa, wyznania, zapewnienia i piękne wspomnienia, którym nie było końca. Na koniec kolacja przy różanych świecach. Zawrót głowy.
Taaaaa…..
Tak naprawdę to dostałam bukiecik kwiatów i poszliśmy w czwórkę na ciacha do cukierni. 😉

DSCN4762.JPG

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na Dwunasta rocznica ślubu

  1. Ania pisze:

    :)) Hahaha, a ja w pierwszych zdaniach pomyslałam…takim to się zyje:)))))))Z kazdym zdaniem bylo coraz ciekawiej…az tu bukiecik i ciacha…ale najwazniejsza przeciez jest pamiec i to, ze byliscie razem w ten dzien:) A jesli to byly marzenia, to mysle, ze kiedys jeszcze sie spelnia:) Kolejnych (spokojnych) dlugich lat wspolnego zycia od naszej trojki:)

  2. swojanka pisze:

    Tuzin lat za Wami, a przed Wami jeszcze kilka tuzinów takich nietuzinkowych lat 😉 szczęścia życzę 🙂

  3. Ryba pisze:

    Spełniania marzeń w następnej 12-latce:)i następnej…

  4. banan pisze:

    że wytrzymałaś tyle, :-))

  5. b pisze:

    mnie sie szykuje za miesiac ..TA rocznica
    Młoda rosnie:)

  6. thernity pisze:

    wszystkiego najlepszego!!!

  7. sarahh pisze:

    a myslalam, ze czytam bajke.
    🙂
    i tak milo.

  8. missja pisze:

    12 rocznica! gratuluje!

  9. kociubinska pisze:

    I było równie pięknie na tych ciastkach.
    Wszystkiego najlepszego! 🙂

  10. Liskaa pisze:

    Bajkowo:) Miło pomyśleć, że jednak bajki się zdarzają:)

  11. adewma pisze:

    Ania: eee tam marzenia, wymyśliłam na poczekaniu 😉

    Swojanka: szczęście zawsze w cenie

    Ryba: za dużo ich..

    Banan: medal mi się należy jak bum cyk cyk

    B: stare jesteśmy 😉

    Thernity: a dziękuję

    Sarahh: wciąż w bajki wierzę…w niektóre 😉

    Missja: nie było lekko 😉

    Kociubińska: może nie równie, ale nieźle 🙂

    Liskaa: a komu, komu? 🙂

  12. orka pisze:

    Ja też mam rocznicę ślubu w przyszły weekend. Kiedy oświadczyłam w domu, że mam zajęcia na uczelni tego dnia, P. porządnie się wkurzył… .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *