I wcale

nie Magda dostała w prezencie to złote serduszko znalezione pod blokiem.
Bo Ania…Ania jest ważniejsza.
Magda się dowiedziała i zapytała dlaczego?
Chyba odpowiedział wzruszeniem ramion.
A od Ani otrzymał kilka papierowych serduszek z wierszykami, ale nie uzyskałam zgody na ich sfotografowanie. 😉
I dobrze.
Chyba zza mgły wyłania się granica, której za chwilę nie będę miała prawa przekroczyć.
Dziwnie mi z taką perspektywą. I cieszę się. I boję.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na I wcale

  1. Mama Gabrołka pisze:

    widzisz, jednak każdy w końcu otwiera oczy 🙂

  2. Mama Gabrołka pisze:

    oczywiście chodziło mi o związek z Magdą a nie o to ze zauważasz granicę :)))))))

  3. Ryan pisze:

    i jestem ciupeńke zazdrosna, he:-)))

  4. ala pisze:

    Zuch chłopak – rośnie na mężczyznę z charakterem – granica być powinna – nie bój się – będziesz z niego tylko dumna.

  5. waiting pisze:

    oooo…. no to chyba dokonał wyboru;)

  6. waryjatka pisze:

    Wszystkie Anie są fajniejsze. A złote serduszko znalezione pod blokiem, no no… dobre rozwiązanie, bo facet co obarowuję kobietę biżuterią, i kasy na nią nie traci w jednym 😉

  7. pepegi pisze:

    jak sobie przypomnę siebie samego w jego wieku, to obawiam się, że nawet przy dużo powściągliwszych wypowiedziach matki na mój temat uznałbym, że zszargała haniebnie moją prywatność 😉

  8. orka pisze:

    Hmmm… Mgła… . Musi być… .

  9. mortella pisze:

    niestety.. ale za kilka lat granica się cofnie.

  10. listy pisze:

    uuuu… no, nie mogę uwierzyć, że pewnie i mnie za jakiś czas czekają takie emocje…

  11. wiewi pisze:

    On to normalnie rozrywany przez te kobiety jest 😀

  12. waryjatka pisze:

    dziwisz się? Taki przystojniak…

  13. b-m pisze:

    Jak chce sie czegos dowiedziec z tejze materii o moim synu – pytam jego siostry. Mnie nie mowi.
    Niczego poza tym nie mogę ruszac na biurku, chocby tam wszystko fruwalo…

  14. sarahh pisze:

    alez powaznie sie zrobilo… prezenty, wybory. No i mama w odstawke idzie 😉

  15. adewma pisze:

    Mama Gaby: oby zawsze miał szeroko otwarte 😉

    Ryan: o Anię? No wiesz 😉

    Ala: boję się tylko trochę 😉

    Waiting: przynajmniej na chwilę

    Waryjatka: Anie są fajne jak najbardziej

    Pepegi: myslisz że jestem wścibska?

    Orka: no wiem, wiem…

    Mortella: poczekamy, zobaczymy 😉

    Listy: ty wkrótce doświadczysz zupełnie innych emocji…nieporównywalnie silniejszych 😉

    Wiewi: no coś ma chłopak w sobie 😉

    Babcia: jak ja mojemu posprzatam to potem się denerwuje że nic nie może znaleźć 😉

    Sarahh: mama na złom! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *