Miesięczne archiwum: Grudzień 2005

A w Nowym Roku

niech będzie w nas chociaż trochę tej dziecięcej ciekawości i szaleństwa i abyśmy wszyscy zdrowi byli Ewa

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 6 komentarzy

Najczęściej

to ja robię duże zakupy w markecie, ale zdarza się, że wysyłam tam Maćka. Wyposażonego w listę zakupów oczywiście. Na liście, wśród innych pozycji, są zawsze artykuły dla Kasi. Pieluchy, zupki, desery, mleko… Maciek, mimo tego, że w domu pomaga … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 7 komentarzy

Chce

nam coś powiedzieć. Może ostrzec. Może ma nas dosyć. Być może nie jestem na tyle delikatna aby czuł się dobrze w moim towarzystwie. Może zbyt rzadko go myjemy. W zasadzie wciąż jest brudny. Okruszki, błoto, piasek, papierki. Może od ciągłego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 8 komentarzy

Uwaga!!!

Lecę!!! Ewa

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 14 komentarzy

Trzy kartki z kalendarza

24 grudnia Poranny Adaś ląduje pod choinką i wyciąga spod niej prezenty. Rozpakowujemy je rozmemłani, tylko Kasia jest po śniadaniu. Przyjeżdża Paweł z nocnikiem i siada mu aparat. Całe szczęście bo wyglądam jak 100 nieszczęść. Obdarowuję go pierniczkami i obiecuję … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 10 komentarzy

Mikołaj tuż tuż…

ukojenia szczerości i wiary dla siebie, dla nas i dla wszystkich nam życzliwym Ewa z rodziną

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 18 komentarzy

Choinka już stoi,

ale nie pachnie. Bo w tym roku, ze względu na Kasię, zdecydowaliśmy się kupić sztuczną. Dobrze, że większość bombek jest plastikowych. Kasia już raczkuje i zrobiła się strasznie ruchliwa, więc istniałoby duże prawdopodobieństwo utraty szklanych ozdób. Adaś zaadaptował pudło po … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 13 komentarzy

Zauważyłam,

że nie prostuje prawego kciuka. W trakcie zabawy, gdy trzymała coś w rączkach, gdy naciskała na zabawki wydające różnorodne dźwięki, chowała ten palec pod spód. Pierwsza myśl – złamany?? Ale przecież to musiałoby boleć przy dotykaniu. Zwichnięty? A może niewykształcony? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 15 komentarzy

Jakiś szaleniec

o wybujałej wyobraźni, w nieokiełznanym szale twórczym przyozdobił nasz samochód rysunkami o niewątpliwie dużej wartości artystycznej. Wokół samochodu krechy, na dachu „A”, a na masce ogromna pacyfka. Gwoździem czy czymś podobnym. Planowaliśmy go sprzedać przy najbliższej okazji, tylko że teraz … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 21 komentarzy

Pisałam

Adasiowi zwolnienie z lekcji i zapytałam go mimochodem jak mam uzasadnić, jakich słów użyć. Podyktował mi cały tekst. Żebym nie miała kłopotu. „ Proszę o uwolnienie mojego syna ze szkolnych męczarni, aby mógł oddychać świeżym powietrzem, a nie tym smrodem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 7 komentarzy