Na Harrego iść należy

więc i my wybraliśmy się do kina. My tzn. ja i Adam. Wpadliśmy do kina 5 minut przed rozpoczęciem, bez zamówionych wcześniej biletów i zastaliśmy ogromniastą kolejkę do kasy. Już myślałam, że się nie uda i trzeba będzie kupować bilety na kolejny seans, ale daliśmy radę i weszliśmy na salę jakieś 3 minuty po rozpoczęciu filmu. Po omacku znaleźliśmy wolne miejsca – nie nasze, jak się potem okazało, ale na szczęście reszta spóźnialskich miała ten sam problem i nikt nie domagał się naszej przesiadki.
Film fajowy. Tyle efektów, że głowa mała. Harry i spółka wyrośli, zmienili się. Hermionie wyciągnęła się twarz, Harremu wyostrzyły rysy, a Ron to kawał chłopa!. Sporo strachu, złych mocy no i śmierć jednego z głównych bohaterów tej części. Łzy mi w oczach stanęły. Jak w życiu – przyjaźń, zauroczenie, miłość, śmierć. I wszystko ubrane w magię. Tak cudownie ubrane, że znowu zapragnęłam polatać, poczarować, mieć białą sowę, różdżkę, połazić po korytarzach Hogwartu… I oczywiście nic z tego 😉 A tak chciałoby się zabłądzić do tej bajki.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na Na Harrego iść należy

  1. thernity pisze:

    ja tez mam zamiar się wybrac:)) Uwielbiam Harrego i jego czarodziejski świat. Na razie czytam 4 tom:)I chociaż moze to nie ejst lektura dla tego wieku 😉 ale podoba mi się. Przy tym odpoczywam.

  2. ikea pisze:

    miałam iśc do kina ale wybrałam TEATR no i Marude naszczęście udało mi się też namówić

  3. ala pisze:

    nic w historiach o Harrym mi się nie podoba – szkoda by mi było kasy na bilety
    pzdr

  4. adamb pisze:

    harry byl super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:P

  5. banan pisze:

    brudny hary

  6. jbk pisze:

    najbardziej mi szkoda, że musieli aż tak poskracać….

  7. kamytchek pisze:

    Kiedy mieszkałam na wsi, częściej bywałam w kinie czy w teatrze.Teraz mieszkam w mieście i …chyba za blisko mam ;)A tak poza tym to „potery” to nie dla mnie.
    Koleżanka poleciła mi książkę „Rapsodia”(razem z córką wyrywały sobie z rąk kolejne tomy).Ja zrezygnowałam po kilku rozdziałach z dalszego czytania.Ten gatunek mi stanowczo nie odpowiada.

  8. mortella pisze:

    a ja ani jednej czesc Harego nie widziałam choć moze trzeba to nadrobić??

  9. gabrolek pisze:

    jak były takoie sceny jak ta z sową co leciała z listem i wpadła w szybę okienną to ja idę :)))) rozbawiło mnie to do łez :))

  10. Liskaa pisze:

    A ja Harrego nie lubię. Pod każdym względem lepszę są Opowieści z Narni.

  11. orka pisze:

    Dziś rano słyszałam w radiu, że jakaś mama poszła z dzieckiem na „Kurczaka”. A tam była zapowiedź Harrego. Dziecko trzeba było gonić po całym kinie tak się przestraszyło i ma złe sny od tego czasu.
    To tak na marginesie. Może trochę nie na temat. Tak mi się po prostu przypomniało a propos Harrego.

  12. hey-mama pisze:

    Cudownie jest przenieść się do krainy bajki, bez względu na wiek :-))

  13. z-nim pisze:

    ja też byłam!!!I też zachwycona jestem po same uczy:))

  14. adewma pisze:

    Thernity: też bym chętnie przeczytała, ale czasu mi brak

    Ikea: ważne że poszliście gdzieś razem

    Ala: no wiesz !!!

    Adam :*

    Banan: zgniły banan

    Jbk: aż tak dużo??

    Kamytchek: każdemu wedle upodobań 😉

    Mortella: musowo!

    Gabrolek: sadystka 😉

    Liskaa: nie rozumiem jak można nie lubić Harrego 😉

    Orka: fakt, było tam sporo brutalnych scen

    Hey-mama: tylko tak trudno się potem z tej krainy wraca…

    z-nim: no, porządna osoba!

  15. kemot69 pisze:

    ludzi mozna podzielić na tych, co przeczytali HP (a na pewo im sie podobał) i na tych co nie czytali (wtedy krytykują z reguły zawzięcie)

    uważam, że jest to genialna książka, natchniona, no i wcale nie jest dla dzieci, tak na prawdę zrozumieć ją może do końca dorosły

    co do filmu, to dla mnie 1 i 2 były magiczne, 3 kiepska, ale 4 część za to całkiem niezła – film, jak to film, z konieczności musi być okrojony, może być czasem niezrozumiały dla tych, co nie czytali książki, ale utrzymany w dobrym stylu, trzyma w napięciu, jedynie postać Dumbledore’a kiepska i mało wyrazista

  16. hey-mama pisze:

    Nie tak trudno, wystarczy, wrócić do domu. Wtedy wskakujesz do swojej, prawdziwej bajki :-)**

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *