Z ostatniej chwili (no prawie)

Wczoraj Kasia stanęła sama w łóżeczku. STOP. Spodobało się. STOP. Doskonali umiejętność. STOP. Ależ jest zgrabniutka. STOP. To po mamie.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na Z ostatniej chwili (no prawie)

  1. M. pisze:

    wow!!! to już???? ciekawe, czy bedzie też po mamie skromna ;-PPP

  2. z-nim pisze:

    ale to szybko zleciało…gratulacje!!!

  3. kamytchek pisze:

    No to teraz będzie z górki, gratulacje.
    Ad. do poprzedniej notki : ble… to było o zazdrości. Ja nie lubię być zazdrosna.Muszę nauczyć się wyrażać precyzyjnie.Przepraszam.Asia

  4. Ania pisze:

    :)) No przecież nikt w to nie wątpił, że zgrabniutka po mamie…:))

  5. Banan pisze:

    boooszeeeee – co za radość 🙂

    Jak wychla w kumplami swoje pierwsze wino – to też napisz 🙂

  6. Mama Gabrołka pisze:

    Dawaj Matka fotkę. STOP. Swoją. STOP. W stroju kąpielowym. STOP 🙂

  7. be pisze:

    dzis doszła kartka STOP!BAAARDZO DZIEKUJE ,PAAA:)))

  8. skaf_ pisze:

    no fiu fiu STOP

  9. Banan pisze:

    STOP narkotykom 😉

  10. gudrun pisze:

    Jakże znaczący brak STOP- u na końcu!

  11. waiting pisze:

    no to się dopiero teraz zacznie;)

  12. trutje pisze:

    gratulacje 🙂

  13. ikea pisze:

    no to teraz zacznie już tylko brykać

  14. sarahh pisze:

    stanowczo po mamie!!!

  15. adewma pisze:

    M: oby „skromniejsza” 😉

    z-nim: oj szybko, szybko…

    kamytchek: to ci się udało z tym ble… 😉

    Ania: a skąd mam wiedzieć że nikt? 🙂

    Banan: STOP!! stanowczo…bo ty to chyba zaglądasz tu zawsze pod wpływem 😛

    MG: eeee…..

    Be: dopiero?????????!!!!!!!!

    Skaf: fiuuuuuu

    Anulina: 😉

    Gudrun: bo ciąg dalszy nastąpi 🙂

    Waiting, ikea: oj tak tak

    Trutje: przekażę

    Sarahh: no skoro ty nie masz wątpliwości.. ;))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *