Adaś wyjechał

nad morze do Magdy. Na tydzień chyba, może dłużej. Ot ferie zimowe. Podróż była pełna przygód jeśli można tak to nazwać. Najważniejsze że dotarł na miejsce cały i zdrowy. Oto RELACJA bezpośrednia.
Odchorowaliśmy jego wyjazd jak zwykle. Maciek chodził niczym struty, a ja poryczałam sobie w kuchennym kącie. Czy to się kiedyś zmieni?
Cicho jakoś, spokojnie w domu… Nie słychać odbić piłki o ścianę, nikt nie rzuca się z kanapy na podłogę z hukiem, umilkły dzikie wycia i ujadania, nikt nie wykrzywia twarzy i nie szczerzy się do lustra, nie biega po domu udając chorego psychicznie…Ech, normalnie się jakoś zrobiło. Nudno…

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na Adaś wyjechał

  1. goalkeeper pisze:

    dzieki za link do notki z mojego bloga:P pozdrowionka!!

  2. Liskaa pisze:

    Moje Smoki jadą w poniedziałek na zimowisko, tez pusto się zrobi. POzdrowionka dla opuszczonych 🙂

  3. b pisze:

    moje wyjada na zielna szkole -OBYDWOJE w jednym czasie..
    bedzie w domu…pusto

  4. Mama Gabrołka pisze:

    no matka, co Ty! a Kasia niewystarczająco działa swoim gruchaniem i „chodzeniem”? 🙂

  5. soleil pisze:

    O, to u Ciebie się właśnie zaczęło. A u nas dwa tygodnie temu się skończyło.
    Wiesz Ewa, masz Kasię na te dni. To ogromnie dużo.

  6. kamytchek pisze:

    Kochana Ewuś, kto Ci powiedzał,że teraz jest normalnie? Teraz jest właśnie nienormalnie,bo…nudno.Trzymaj się , czas szybko minie i znowu będzie …normalnie :))

  7. anulina pisze:

    oj macie w domu przecież godne zastępstwo! na pewno robi wystarczającą ilość hałasu. głowa do góry 🙂

  8. Banan pisze:

    zajrzałęm to tgo opisu – myslałęm że to conajmniej w rowie się znaleźli….jejku – samochód sie zepsłuł a Wy zaraz w rozpacz.
    Straszni wrażliwcy z Was.
    To tylko samochód i to rura !!!

    Osiwiejecie od tych zamartwień 😉

  9. thernity pisze:

    gniazdo opustoszało na chwile tylko:)
    A relacja z podróży niezła:)))

  10. ikea pisze:

    szybko wróci 😉

  11. skaf_ pisze:

    no to bądźcie niegrzeczni chociaż jak tak nudno:)

  12. adewma pisze:

    Liskaa: wzajemnie już (wtorek w końcu)

    B: u ciebie to już zupełnie pusto 😉

    MG: Kasia to Kasia, Adaś to Adaś 😉

    Soleil: wiem

    Kamytchek: tęsknię 🙂

    Anulina: hałasu? Coś ty…to aniołek w zasadzie 🙂

    Banan: a tobie to trzeba tłumaczyć wszystko znowu jak pastuch krowie..ech banan

    Thernity: to już jego trzeci blog…łomatko

    Ikea: niby tak..

    Skaf: jestem niedysponowana (tak się w szkole mówiło) póki co…ale jak wiemy obie – to minie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *