Donoszę

Kasia zrobiła samodzielnie 6 kroków (słownie – sześć)

Najpierw 3
Zatrzymała się
Potem znowu 3

Do rzeczy pierwszych z dnia wczorajszego należy również obsikanie kanapy na stojaka.
Goła pupa + gilanie w boczki = plama na obiciu.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na Donoszę

  1. orka pisze:

    Jasio od siostry jeszcze nie chodzi. I np. ząbków też jeszcze nie ma, ale już czymś tam stuka po łyżeczce.
    Co do obsikiwania. Jasio jak był zupełnie malutki siknął szwagrowi prosto na twarz. Dobrze, że szwagier miał okulary 🙂

  2. MG pisze:

    nadal tkwię w szoku ze Adaś ma swojego bloga…

  3. Ania pisze:

    A sniła mi sie Kasia jak chodzila…od dzisiaj wierze w swoje sny:)

  4. b pisze:

    teraz to sie zacznie:)))
    wszedzie Ci wlezie:P

  5. missja pisze:

    🙂 hehe
    no nieźle Kasiulka nieźle

  6. kamytchek pisze:

    To tak jak moja 🙂
    Jak ruszyla to pooooszłaaa i juz potem nie mogłam za nią nadążyć.
    Teraz za to jak idzie do szkoly to wlecze sie noga za nogą a najchętniej to nigdzie jej nie posylać, nie kazać iść ( już nie mówiąc o bieganiu).
    jest taki program „Na stojaka” – Myszka wymyśliła „Na siedzaka”.
    I jeszcze jedno….kiedyś jak coś robiła to nawet nogami sobie pomagala, a teraz to tylko jedną ręką, bo drugiej nie chce jej sie używać :/
    Czy ty to rozumiesz?

  7. trutje pisze:

    Rodzice mi opowiadali, że też nasikałam na kanapę, gdy mnie postawili na niej chcąc zrobić mi zdjęcie 🙂
    Pozdrawiam

  8. kociubinska pisze:

    A to Ci donos!
    Teraz już wszyscy w domu bardzo mobilni 🙂

  9. Doyda (doyda.story.pl/story.php) pisze:

    Gratulujemy Kasi, współczujemy kanapie… 😛

  10. b-m pisze:

    A mój wnusio Władek juz prawie, prawie, ale tłuscioch jest i to mu nie ułatwia.

  11. skaf_ pisze:

    szybko:)

  12. mortella pisze:

    a widzisz trzeba było gilać?

  13. adewma pisze:

    Orka: ale on chyba młodszy od Kasi?

    MG: trzeciego moja droga, trzeciego..

    Ania: a nie śniło ci się, że napisałam książkę, namalowałam kilka obrazów i pojechałam do Japonii?

    B: pomału, pomału 😉

    Misja: książkowo 😉

    Kamytchek: a ile ma lat?

    Trutje: złośliwa byłaś 😉

    Kociubińska: przy czym niektórzy początkujący 😉

    Doyda: kanapa jak to kanapa…zniosła tę zniewagę w milczeniu 😉

    b-m: zawsze może się toczyć i toczyć do celu 😉

    skaf: taaa? Tobie wierzę 😉

    mortella: ale tak bez gilania??? Jak żyć?

  14. thernity pisze:

    gratulacje!:)
    to jeszcze troche i Kasia bedzie za chłopakami biegaC:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *