Monthly Archives: Maj 2006

Naganianie go

wieczorem do kolacji, mycia i spania to koszmar. Zawsze ma coś do zrobienia akurat. Ścieli łóżko pół godziny, bo potrafi zapatrzeć się w telewizor w momencie wyciągania kołdry. Jak każę mu wziąć leki to pójdzie w stronę kuchni, ale po … Continue reading

Posted in Kategoria | 21 komentarzy

Udostępnił mi

swój komputer abym mogła się zalogować i sprawdzić niektóre dane. W tle Radio Maryja. Obok klawiatury profil Ojca Pio w ramce. Na wysokości telefonu święty obrazek. – Słucha pan tego celowo? – Tak – Pomaga? – Tak To był przysłowiowy … Continue reading

Posted in Kategoria | 13 komentarzy

Dzień Matki

Posted in Kategoria | 10 komentarzy

Adaś z Kasią w kuchni

– Jak Kasia pierdzi bączki? – słyszę słowa Adasia – Prru prrru – podpowiada małej – Adaś! – krzyczę z pokoju – No jak Kasia pierdzi? – jest uparty – Prru prrru – nie daje za wygraną – Adaś przestań! … Continue reading

Posted in Kategoria | 10 komentarzy

Jak ona

wsiada do autobusu to przynajmniej mam zajęcie na kilka przystanków. Oglądam ją sobie dokładnie aczkolwiek dyskretnie, przyglądam się z zachwytem niczym wyjątkowo egzotycznej papudze. Lubi biały, turkus, soczysty zielony i różowy. Zawsze spódnica, szpilki, często widoczny fragmencik ciała między spódnicą … Continue reading

Posted in Kategoria | 13 komentarzy

Kręcił się

po kuchni bez składu i ładu więc zaproponowałam aby pomógł przy kotletach mielonych. Wziął się do roboty z ochotą. Najpierw zmielił wszystko co do zmielenia było przygotowane, potem wymieszał masę obiema gołymi dłońmi (bo nie wiem – rękoma czy rękami?). … Continue reading

Posted in Kategoria | 17 komentarzy

Długo się wahałam,

ale za namową Maćka, wysłałam swoją aplikację do Gdańska. W Firmie wciąż krążą informacje o naborze wewnętrznym na różnorodne stanowiska, więc z jednej z nich postanowiłam skorzystać. Po dwóch tygodniach zadzwoniła pani i zaproponowała mi spotkanie w siedzibie Koncernu, w … Continue reading

Posted in Kategoria | 13 komentarzy

Jechał

na drugim pasie, tuż obok mnie. Stanęliśmy równo na czerwonych światłach. Ruszyliśmy razem. Zrównał się i tak się mnie trzymał dopóki nie spojrzałam. Kolega z pracy jak się okazało. Wytknęłam mu język i przyspieszyłam. I on przyspieszył, a potem wypruł … Continue reading

Posted in Kategoria | 17 komentarzy

Odbyły się

wybory do Rady Nadzorczej w Firmie. W zasadzie było prawie pewno kto wygra, ale ja nie o tym. Kolega z komisji zabrał urnę z głosami do swojego pokoju, aby następnego dnia zawieźć ją do Torunia. Urna – nieoznakowane, szare pudło … Continue reading

Posted in Kategoria | 12 komentarzy

Co ja tu robię do cholery!?

Powinnam budzić się obok niej i czuć jak zaczepia mnie paluszkiem mówiąc zza smoczka „ma-ma”. I reagować na jej zaczepki głaskaniem po głowie i pikaniem w nos. Opowiadać z rana, że dzień nowy się zaczął, że słonko wstało i że … Continue reading

Posted in Kategoria | 12 komentarzy