Monthly Archives: Wrzesień 2006

O pierwszej wywiadówce

dowiedział się Maciek przypadkiem (Adaś zapomniał), bo w drodze do pracy spotkał wychowawczynię Adasia wyprowadzającą psa na spacer. Pani, zaniepokojona szkolną postawą Adasia, sugerowała, że koniecznie musi ktoś od nas pojawić się na zebraniu. Poszedł Maciek i zasilił niesamowicie liczne … Continue reading

Posted in Kategoria | 13 komentarzy

I kolejna

okazja do świętowania. Maciek skończył wczoraj 35 lat. Fragment notatki z gazety dla vipów: „…Wystawne, urodzinowe przyjęcie odbyło się w sobotnie popołudnie, w posiadłości państwa B. Służba przyozdobiła dom girlandami z kwiatów, a szofer jeździł po głównych ulicach miasta trąbiąc … Continue reading

Posted in Kategoria | 11 komentarzy

Podobała mi się ta piątkowa Stalińska.

Premiera monodramu „Żmija” na motywach opowiadania Tołstoja miała miejsce w 1978r. Od tylu więc lat (z kilkuletnią przerwą) gra pani Dorota ruską babę. Dziewczynę, której rewolucja wymordowała rodzinę, babochłopa, który w szeregach kawalerii na równi z mężczyznami palił machorkę, pił … Continue reading

Posted in Kategoria | 10 komentarzy

Usiadłam sobie

wygodnie w autobusie, przodem do kierunku jazdy, moje gołe stopy, zdziwione chłodnym porankiem, poczuły się lepiej, ułożyłam torby na kolanach i oglądałam ślady samolotów na niebie. Ta kobieta w różowej kurteczce weszła do autobusu na kolejnym przystanku, usiadła naprzeciwko mnie. … Continue reading

Posted in Kategoria | 14 komentarzy

13 rocznica ślubu

W pośpiechu. Bukiet z 13 róż dla mnie i dezodorant za całe 8,10! ode mnie 😉 Mieliśmy iść do kawiarni w czwórkę, ale ponieważ Adam wrócił z treningu przed 18 – tą, te plany wzięły w łeb. Pojechaliśmy tylko na … Continue reading

Posted in Kategoria | 21 komentarzy

Bardzo trudno

wyciągnąć go na wspólny z nami spacer. Ale taka piękna była ta niedziela, taka słoneczna, wybieraliśmy się z Kasią do lasu. Ja już nie prosiłam, ale za to Maciek stękał, że Adam to już go nie kocha, że kiedyś będzie … Continue reading

Posted in Kategoria | 5 komentarzy

Na biurku

trzy pojemniki z długopisami, kredkami, pisakami, jakiś przybornik z badziewiem typu zszywki, wyżute gumy, skrawki papieru, pinezki, wkłady, pełno płyt w pudełkach i bez, papiery i gazety. No i trochę miejsca pośrodku na myszkę i ewentualny zeszyt. Zagoniłam go do … Continue reading

Posted in Kategoria | 17 komentarzy

Kwiaty cd

– Dlaczego wyrzucasz te róże? – pyta Maciek widząc jak zgarniam zeschniętą gałązkę (zapomniałam w odpowiednim momencie powiesić na nitce i zasuszyć) – Wyschły, a poza tym niedługo dostanę przecież nowy kwiatek…prawdopodobnie dziś – zerkam wymownie Wracając z piekarni wstępuje … Continue reading

Posted in Kategoria | 22 komentarze

17 miesięcy

Z tą panienką to już pogadać można, pokłócić się, pośmiać, powygłupiać. Można zapytać a odpowie, można zasugerować a zgodzi się lub nie, można zabronić, a zareaguje sprzeciwem. Pełnoprawny członek rodziny robi się z niej pomału. Gwiazda na pewno. Lubi przymierzać … Continue reading

Posted in Kategoria | 10 komentarzy

Mam

czarodziejskie skórzane papetki, które kupiłam sobie w Zakopanem. Odkąd zaczęłam je nosić, Maciek bardziej zwrócił uwagę na moje stopy. „Jakie ty masz śliczne palce…jakie śliczne stopki…co ci się stało? one wyglądają inaczej” – słyszałam nie raz. „I w ogóle nogi … Continue reading

Posted in Kategoria | 13 komentarzy