Wśród

wrześniowych tematów wirtualnego rajdu fotograficznego, jest następujący: „Tego nie lubię najbardziej”.
Z reguły nie robię zdjęć celowo, tylko wybieram na konkurs te, które akurat, przypadkowo, tematycznie pasują. Taka zabawa. Tym razem, przy niedzielnym śniadaniu, zaczęłam zastanawiać się głośno nad zobrazowaniem wspomnianego zagadnienia.
– Czego najbardziej nie lubisz? – pytam Maćka
– Homoseksualistów – on na to bez zająknięcia (tak, żyję z homofobem)
– A ty? – zwracam się do Adasia – co zamieściłbyś na takim zdjęciu?
Tu padło kilka propozycji, a wśród nich – koledzy, którzy czasem wnerwiają, burza, karczek, wojna… No i genialna myśl, aby zrobić zdjęcie Adama przy komputerze, bo przecież tego na pewno nie lubimy (tak, trzeba go ograniczać, przypominać, zakazywać, odciągać).
– Wiem co mogłabyś sfotografować! – Maćka olśniło – mnie, albo moje zdjęcie…na pewno wygrasz!

Niezbyt mi pomogli, ale ta burza mózgów wokół chyba jednak rozkręciła moje leniwe szare komórki, bo w pewnym momencie już wiedziałam! To proste!
Tylko jak zrobić fotografię Nudy?

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na Wśród

  1. -dea-.eblog.pl pisze:

    otoz jest pytanie…:D

  2. rougeseduction pisze:

    nuda…hmmm, dla mnie to oglądanie żużla, robienie na drutach i obrady sejmu 😉
    pozdrawiam
    soul-sister

  3. gabrolek pisze:

    nuda? czarno-biała fotka znudzonego na śmierć buldoga czekającego na swojego pana pod sklepem :))

  4. missja pisze:

    Tak! te psy pod sklepem, które prawie żują gumę z nudy, gdyby mogły to machałyby nogami.

  5. pepegi pisze:

    burza, karczek, wojna… fajne zestawienie 😉
    trochę przypomina szyld na sklepie niegdyś blisko mego domu: „znicze – koce – anteny” i jeszcze coś tam chyba.

  6. szkrabi pisze:

    Czemu skasowałaś mój koment pod ostatnią notką?: A może się nie dodał?;)
    (Puszka przyjedzie z Wrocka w środę, w piątek powinna już być u Ciebie:))

  7. kamytchek pisze:

    Zacznijmy od tego że ja nie wiem ostatnio co to nuda, a tym bardziej jak wygląda. Ale te psy to świetny pomysł i radzę od razu weź się do roboty, znaczy za aparat fotograficzny.
    Miałam fantastyczny obraz, godny fotografii…ale ja jestem nieco niegramotna, jeśli chodzi o te nowe aparaty. Finał jest taki że namaluję to :> Myszka wprawdzie nie uwierzyła mi i dlatego uczę się nowej technologii fotograficznej. Niedługo o tym napiszę…jak namaluję, zrobię zdjęcie tego co namalowałam i wsawię na bloga. Pozdrawiam i życzę pierwszego miejsca.

  8. Rafał pisze:

    …żyjesz nie z homofobem tylko z kryptogejem – przeciętni heteroseksualni faceci nie mają nic do gejów ,tak samo jak nie mają nic przeciwko np. czyścicielom okien,czy sprzedawcom okularów po prostu zachowują się neutralnie . Innaczej sprawa ma się z facetami którzy nie są PEWNI SWOJEJ SEKSUALNOŚCI , oni odczuwają mniej lub bardziej świadomie pociąg do chłopców i to ich przeraża . Aby zagłuszyć tą gotującą się w nich fascynację publicznie ,werbalnie często nie pytani deklarują wstręt do homoseksualistów , obrazowo opowiadają jakie obrzydzenie wywołuje w nich widok dwuch całujących się facetów. Deklaracje te wypowiadają najczęściej w obecności żony,dziewczyny żeby utwierdzić ją w ptrzekonaniu że są hetero ,lub w obecności znajomych ,kolegów żeby się nie odkryć.
    Masz w domu faceta którego po kryjomu rajcują chłopcy ,może jest bi ?
    Moim zdanie to powód do zadowolenia i radości 🙂

  9. adewma pisze:

    dea: pomysł już jakiś mamy..

    rougeseduction: o matko! co za nazwa!

    gabrolek: a jak ktoś pomyśli że nie lubię psów?

    missja: muszę się im przyjrzeć bliżej 😉

    pepegi: pewnie też zestaw do wywoływania duchów tam był…wszystko w temacie

    szkrabi: nie pamiętam abym kiedykolwiek skasowała jakiś komentarz…jestem niewinna Brzuszaty Sądzie! (cieszę się okropnie ;))

    kamytchek: więc obok haftowania też malujesz??? wow

    Rafał: dziękuję ci za tę wskazówkę…jestem Bardzo zaniepokojona…do tego stopnia, że postanowiłam przeszukać jego portfel, przyjrzeć się gazetom które czyta i przede wszystkim stronom w necie które ogląda..boję się

  10. soul-sis pisze:

    nawet nie domyslasz sie jak banalna jest jej geneza 🙂

  11. Rafał pisze:

    Rozumiem …ten sarkazm wiedziałaś już od dawna 😉

  12. adewma pisze:

    Soul-sis: fakt, nie znam angielskiego

    Rafał: tak, rozszyfrowałeś mnie

  13. s-s pisze:

    oj, znajomość angielskiego, bądź jego brak nie ma tu nic do rzeczy, bo „rougeseduction” to nazwa odcienia czerwonego w palecie lakierów do paznokci jednej z marek, który swego czasu czesto gościł u mnie 🙂
    tak wiec banalne pochodzenie:)
    ps. zainspirowana Tobą włączyłam się w rajd.
    buzia!
    R.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *