Taki krótki,

zwyczajny weekend, a tyle miłych wydarzeń przedświątecznych. Zaplanowałam i wykonaliśmy.

Już w piątek wieczorem dokończyłam kalendarze dla rodziny.
W sobotę ostatnie zakupy prezentowe. Nie było tego dużo, bo kilka strategicznych pozycji załatwiłam poprzez allegro, którego urok dopiero teraz odkryłam. Nie wiem jak mogłam do tej pory funkcjonować bez allegro. ;)) W mieście mnóstwo ludzi, przepychanki na rynku, w sklepach w bibelotami, duchota w księgarni, oczy bolą od ozdób choinkowych którymi kuszą sklepy. Dzięki Ani szybko obskoczyłam sklepy, które zamierzałam odwiedzić. Kupiłam co kupić chciałam.
Popołudniu zajęłam się kartami świątecznymi. Kilka zrobiłam własnoręcznie, na wszystkich wypisałam życzenia. Szkoda, że nigdy nie dostaję tylu kartek ile sama wyślę. 😉
DSCN0001.jpg
Później przyszły Laborki z Olem. Olo upajał się wywalaniem zawartości naszych pudeł, a Kasia upajała się obecnością drugiego dziecka w domu. Adasia bolał brzuch i starał się (z marnym skutkiem) odizolować od hasającej dwójki. Przetrwał jakoś. 😉

W niedzielę Adaś dokończył sprajowanie gwiazdek na szybach.
DSCN0003-1.jpg
I już nie muszę myć okien. No bo jak? 😉
Upiekłam też z Adasiem pierniczki. Tempo mieliśmy zawrotne, bo postanowiłam na wypieki wykorzystać popołudniową drzemkę Kasi. Udało się, tym bardziej, że Kasia (grzeczne dziecko) spała dłużej niż przewidywałam.
DSCN2129.jpg
Cała taca pierników czeka na lukier i ozdoby. Potem pachnące paczuszki z piernikami zasilą prezenty właściwe.

Ubieraliśmy też choinkę. Kasia, kiedy ją zobaczyła, zareagowała – „jaka piękna choinka!!”
DSCN0007.jpg
Zainteresowała się bombkami – dobrze, że są plastikowe, i lampkami – mały paluszek zrozumiał, że nie wolno ich dotykać. 😉

A teraz czekam niecierpliwie na resztę przesyłek. Potem już tylko pakowanie, które zresztą bardzo lubię. Idą Święta, idą….

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 Responses to Taki krótki,

  1. skaf_ pisze:

    też najbardziej lubię pakować:)

  2. sarahh pisze:

    czas przedswiateczny spokojny 🙂
    tez bym tak chciala.
    na allegro kupilam prezent sama sobie. i bratu. i kilka swiatecznych dekoracji.

  3. MG pisze:

    no bo naprawdę macie PIĘKNĄ choinkę!!! trudno nie docenić 🙂

  4. -dea-.eblog.pl pisze:

    to takie mile kiedy w przygotowaniach do swiat biora udzial wszyscy , cala rodzina :]
    szczegolnie tedy,kiedy sie ja ma ..:]

  5. missja pisze:

    Ewa, tylko w tym miesiącu wydałam 5 stów na allegro. Powinni mi odłączyć dostęp do sieci, bylibyśmy znacznie bogatsi.

  6. be pisze:

    dawaj pzrepis na te pierniczki:)))

  7. Fafkulec pisze:

    Miło jest wczytywać się w czyjąś radość.
    Piękne te przygotowania.

  8. niesforna-matka pisze:

    a wiesz że ja tez nigdy nie dostaje tyle kartek ile wysyłam? chamstwo, panie 😉

  9. szkrabi pisze:

    Ja już w ogóle przestalam wysyłać, a ta od Ciebie jest śliczna. Bardzo dziękuję:))

  10. adewma pisze:

    Skaf: zwlekam z tym trochę…czekam aż będę miała komplet prezentów 😉

    Sarahh: a twój niespokojny?

    MG: wybrałam najlepsze zdjęcie 😉

    Dea: a jak się nie ma to się będzie miało 😉

    Missja: poczułam tę rozkosz 🙂

    Be: oj…zaraz znajdę

    Fafkulec: u każdego jakieś są

    Niesforna: podaj mi swój adres na maila (bo chyba nie mam?), a dostaniesz jeszcze jedną 😉

    Szkrabi: więc tej od ciebie nie będę wyczekiwać…ech

  11. adewma pisze:

    be:
    1 kg mąki pszennej
    1/2 kg miodu
    25 dkg cukru
    3 dkg sody
    2 jajka
    15 dkg margaryny
    2 paczki przyprawy do pierników

    (ja robilam z polowy)

    rozgrzany miód wymieszac z cukrem, potem mąka i reszta skladników – dobrze wyrobic
    na kilka dni do lodówki (ja tego nie zrobilam ;))
    a potem porcje rogrzewac, walkowac i wykrawac foremki 😉

  12. b pisze:

    z kartkami to jest rzeczywiscie dziwna sprawa…
    NIGDY nie dostalam tyle co wyslalam .
    dzieki za przepis!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *