W ramach

świątecznych prezentów zrobiłam kilka kalendarzy dla rodziny. Potem Maciek zażyczył sobie kalendarz z Beatlesami – do pracy. Nie mogłam się sprężyć (i tu tajemniczy uśmiech dla Ryana ;)), ale w końcu, w trakcie urlopu, usiadłam sobie spokojnie do komputera, wyszukałam ciekawe (moim zdaniem) zdjęcia i zadanie wykonałam.
Kalendarz się spodobał, znalazł swoje miejsce w pobliżu biurka Maćka.

Ale Maciek ma już kolejne pomysły.
Któregoś wieczora usłyszałam jego radosną propozycję:
– A może zrobiłabyś kalendarz z moim fiutem? No wiesz, w styczniu byłby w zwisie… ale z to w grudniu!!!

Ach, urocze.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na W ramach

  1. be pisze:

    Tak pomyslałam ,ze ..chetnie kupie TAKI kalendarz..;)

  2. MG pisze:

    no to przy okazji musiałoby być 12 różnych „fryzur” 🙂

  3. Ania pisze:

    Dwa takie jesienne Ci właśnie przesłałam, haha 🙂

  4. skaf_ pisze:

    zrób koniecznie i proszę o egzemplarz:D

  5. szkrabi pisze:

    No nie:) A przyjedziecie do nas na weekend?

  6. sarahh pisze:

    ciekawe. czy tez sobie przy biurku w pracy powiesi ten kalendarz???

  7. jbk pisze:

    myślę, że nie chciałabyś nikomu takiego kalendarza pokazać…

  8. skaf_ pisze:

    ->jbk-ależ dlaczego jeśli jest Co pokazać to czemu się nie pochwalić:)

  9. ala pisze:

    Ewa, pomysł Maćka podsunęłam mojemu mężowi – sądząc, że przełamniemy lody. I tak się stało. Śmiał się prawie tak fajnie jak wtedy gdy zobaczył filmik z Kasinym „ciółkiem”.
    Pozdrawiam …

  10. Agnieszka (kronikarz) pisze:

    Mój mąż też się zapalił do tego pomysłu.
    Ze swoim przyrodzeniem w roli głównej oczywiście i ze mną jako autorką zdjęć 😉

  11. ikea pisze:

    On to ma pomysły 😉

  12. blue-woman pisze:

    hehe 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *