Dzień Babci i Dziadka

sprowokował Adasia do uruchomienia manufaktury. Produkcja obejmowała kartki okazyjne. Najpierw stworzył jedną, która na tyle mu się spodobała, że kolejne nie różniły się w zasadzie niczym od pierwowzoru. Gdy podpowiadałam, aby zmienił naklejony rysunek itp. to stwierdził, że lepszego w necie nie znalazł. Wpłynęłam jedynie na życzenia – zasugerowałam (i spotkało się to z aprobatą) aby każda kartka miała indywidualne. 😉
No i były urodziny mamy.
Wszyscy ożywieni, głośni, zadowoleni…A w tym wszystkim Adaś, dla którego spędy rodzinne to idealna okazja do kontemplowania…nudy. 😉

DSCN2630.jpg

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na Dzień Babci i Dziadka

  1. Fafkulec pisze:

    Biedne, znudzone dziecię… 🙂
    Choć czy doprawdy takie dziecię?

    A stópka to jaki rozmiarek?

  2. Ryan pisze:

    a powiadają mądrzy ludzie , ze lepiej smakuje kawa ze…smietanką towarzyską;-))

    Ps napisałam, sprawdź czy doszło bo mnie cholera bierze od tych”błedów w odbiorze komunikatu”…Merci beaucoup, kalendarz mi zwisa;-)))

  3. anulina pisze:

    mam naroznik w takim samym obiciu 🙂

  4. sarahh pisze:

    zmeczony widocznie… zyciem 😉

  5. ala pisze:

    kanapa dobra jest na wszystko 😉
    poza tym nudzenie się na rodzinnych spędach jest bardzo dla nastolatka naturalne 🙂

  6. missja pisze:

    ależ on ma wielkie stopy 🙂

  7. adewma pisze:

    fafkulec, missja: 38 😉

    Ryan: doszło, doszło…komunikaty ignoruj…taka już chyba uroda mojej ble skrzynki 😉

    anulina: widziałam ;P

    sarahh: już??!!!??

    Ala: wiem, że naturalne…bawi mnie to trochę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *