Mogłabym

zapomnieć o śniadaniu do pracy, pieniądzach, dokumentach, rękawiczkach… ale nie o kosmetyczce!!

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na Mogłabym

  1. MG pisze:

    …bo w kosmetyczce noszę kartę bez której nie wejdę do biura ;))

  2. b pisze:

    ja moge zapomniec o wszystkim PROCZ komorki i ..mleczka do kawy:)

  3. skaf_ pisze:

    to ja tak mam z aparatem:)

  4. ala pisze:

    no to ja mam odwrotnie – zawsze bez kosmetyczki (błyszczyk+perfumy+krem do rąk luzem)
    – nigdy bez śniadania 🙂

  5. missja pisze:

    no ba 🙂

  6. szkrabi pisze:

    A co to jest „kosmetyczka”?;)

  7. pepegi pisze:

    kosmetyczka – zawód jak każdy inny

  8. khan-goor pisze:

    ja na kosmetyczkę zwyklę mówię ‚gębociskarka’ ;|

  9. ukryta pisze:

    Zapomnieć kosmetyczki to jest koszmar. Choć ja i tak po zakamarkach torebki mam poupychane ratunkowe to i owo 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *