Miesięczne archiwum: Luty 2007

Szparami

balkonowymi wciska się chłód bezczelnie wykorzystujący nasze zaniedbanie. Staram się nie zwracać uwagi na dreszcze. Chwytam emocji jakichkolwiek. Wciąż mi ostatnio zimno. To pewnie następstwo niedogrzania pomieszczeń, w jakich przebywam. Ewa

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 5 komentarzy

W sobotę

zorganizowaliśmy małe przyjątko z okazji moich urodzin i Maćka imienin. Nie dopisali rodzice Maćka, którzy przebywają akurat poza Włocławkiem. Tortu nie było, ale świeczka („piećka”) owszem. Ze względu na dzieci gaszona i zapalana wielokrotnie, aż do totalnego zużycia. Zrobiłam sernik! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 4 komentarze

Do jednej

z ulubionych zabaw Kasi należy ślizganie się z domowej ślizgawki. Czyli ze złożonego, metalowego stolika opartego o kanapę. Któregoś dnia Maciek doznał olśnienia i nadmuchał ogromny materac, który okazał się też wyjątkowo dobrą ślizgawką, z której na dodatek, mogą zjeżdżać … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 3 komentarze

Dziś

mam 34-te urodziny. 😉 Oczekuję/żądam/domagam się życzeń. Ewentualnie proszę. 😉 Dla ułatwienia – dokończcie tekst: Kochana, wspaniała, cudowna, wyjątkowa Ewo, życzę Ci….

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 23 komentarze

Trudno

wpaść w normalny rytm gdy siedziało się trochę w domu. W niedzielny wieczór beztrosko szykowałam się do kąpieli zapomniawszy, że powinnam uprasować sobie ubrania na kolejny dzień. Bo przecież w poniedziałek rano nie mam na to czasu. Poranek był chaotyczny … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 6 komentarzy

Walentynki

Czułam, że będą wyjątkowe. Ale że, przy okazji, takie drogie… Więc od początku: W piątek wysypał się Adam. Kaszel, temperatura. Lekarz stwierdził, że to przeziębienie. W trakcie sobotniej kontroli w całodobowym ambulatorium (bo wysypka stała się widoczniejsza, termometr wskazywał że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 7 komentarzy

22 miesiące

Bardzo lubi naklejki. Kupuję jej książeczki z dużą ilością naklejek, które są elementami uzupełniającymi postaci, zwierząt czy rzeczy przedstawianych na obrazkach. Ona wybiera naklejkę, pomagam jej w wyrwaniu, a potem stara się dopasować do wskazanego przeze mnie miejsca. Różnie jej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 6 komentarzy

Wpada do pokoju,

zrzuca spodnie pozostawiając je tam, gdzie właśnie stał, a potem podskakuje niespokojnie ściskając uda. Rozgląda się szukając lektury i syczy. To sprawa nie cierpiąca zwłoki! A tu żadnej gazety pod ręką! Łapie więc Maciek album z naszymi zdjęciami rodzinnymi, który … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 6 komentarzy

Któregoś

styczniowego dnia zadzwonił do nas tata. Pełen entuzjazmu opowiedział o domku, który widział wracając z pracy, a ściślej o świątecznym, oryginalnym jego wystroju. I zaproponował, że nas tam zawiezie, żeby Kasia zobaczyła. Zapakowaliśmy się do samochodu (Adaś zrezygnował z wyprawy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 10 komentarzy

Podobno

na widowni było raptem kilkudziesięciu Polaków przy 20 tysiącach Niemców? Bo Polakom nie sprzedawano biletów uzasadniając to chamstwem polskich kibiców? Nie widziałam żadnego meczu. W trakcie tego z Danią Adaś zagryzał paznokcie, skakał po pokoju i kanapie, przemieszczał się z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 7 komentarzy