Pepegowi się nie odmawia ;)

5 mało znanych faktów z mojego życia (chyba chronologicznie):

1. W trakcie odwiedzin u znajomych rodziców ukradłam ich córce kawałek złotej nitki. Bo jak pokazała mi swoje skarby (gałganki, wełenki, szpileczki, niteczki…) to mię ścisnęło.
2. Kiedy byłam na moich pierwszych koloniach, w grupie Jagódek zresztą, zrobiłam kupę w majtki.
3. Wydłubałam baboka i podkleiłam go pod ławką szkolną. Nie jestem pewna czy tylko raz.
4. Mam swój udział w kradzieży (złodziejska dusza co nie?) kurtki z ciucheksu na poddaszu.
5. Żyłam w symbiozie z robalami kuchennymi. I wiedziałam o tym. Gdyby nie interwencja Maćka, który „przekopał” każdy cm kuchni, przejrzał każdą torebkę i pudełko, wytropił i wybił, robale opanowałby nasze mieszkanie.

Jeśli mają ochotę (i zajrzą tu w najbliższym czasie) to poproszę o kontynuację:
– sarahh
– skutera
– soleil
– cleos
– ukrytą

:))

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 Responses to Pepegowi się nie odmawia ;)

  1. radziecki-termos pisze:

    o matko ;)))

  2. pepegi pisze:

    „nie jestem pewna, czy tylko raz”, hihhihhi.

  3. z-nim pisze:

    no to niezła łobuziara z Ciebie była 🙂

  4. missja pisze:

    eh kolonie kolonie 🙂

  5. ukryta pisze:

    1. Jestem hipochondryczką
    2. Jestem chora
    3. W przedszkolu rzucałam się na dzieci z pazurami
    4. Mam wspomnienia sprzed wieku 3 lat
    5. Ogromnie żałuję, że mój brat nie żyje.

  6. soleil pisze:

    A niech tam! Już. :))

  7. -dea-.eblog.pl pisze:

    zlodziejka;)

  8. adewma pisze:

    teramos: łojezu!

    pepegi: nigdy ci się nie zdarzyło? ;P

    z-nim: ależ skąd właśnie

    missja: masz podobne wspomnienia? 🙂

    ukryta: oj, chciałam na wesoło, a wyszło jakoś tak…pozdrawiam wiosennie

    soleil: dziękuję ci za kupę, lżej mi na sercu ;))

    dea: kra kra kradziejka ;))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *