Bozia,

Jezusek, Maryja, aniołki, Józef…coś tam wie. Na specyficznych obrazkach rozpoznaje. No ale wczoraj, w sklepie, chyba coś pomieszała.
Wychodziliśmy ze sklepu z odzieżą dziecięcą zaopatrzeni w mini bandankę. Nad drzwiami wisiała…
– O, Bozia! – wskazała palcem Kasia
….Baba Jaga na miotle.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 Responses to Bozia,

  1. Fafkulec pisze:

    To może nie jest kwestia pomyłki, tylko światopoglądu.

    Ja tak mam 🙂

    pozdrowienia, drogie kobitki :*

  2. adewma pisze:

    wow, światopogląd u 2-latki ;))
    ale jej pochlebiasz ;))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *