Powinna być

notka cykliczna, ale nie chce mi się pisać. 😉

Prawie dwulatka:

DSCN2902.JPG

Hmm…może chociaż to:
– czasem mówi o sobie jak o chłopcu: uzieeziłem się, widziałem…częściej jednak to co mówi o sobie, poprzedza imieniem (Kasia zjobiła, Kasia powiedziała…), a wtedy znowu jest dziewczynką
– gdy widzi, że nie rozumiem co mówi i powtarzając za nią używam nie tego, o jakie chodzi, słowa, to mówi: ahaaaa…i ponawia to co chce mi przekazać, czasem kilka razy
– lubi kinderki które jednak staramy się dawać rzadko…gdy sobie przypomni o czekoladkach podchodzi i słodko się uśmiechając mówi: a mozie sikoladka? Aha, sikoladka!…jednak gdy jej wytłumaczę, że niestety nie kupiłam, przyjmuje to do wiadomości
– rozróżnia i stosuje pojęcia że coś jest małe, duże, dalej czy bliżej, mocno czy lekko, ciepłe, zimne
– nie chce siusiać do nocniczka
– uwielbia Adasia i z tego też pewnie powodu nauczyła się mówić różne głupoty typu śpiejdział, śmiejdziej itp. – to co powie brat jest przecież najciekawsze 😉
– pocieszna jest bardzo, roztańczona, rozgadana, coraz sprawniejsza i szybsza, bardzo komunikatywna

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 Responses to Powinna być

  1. missja pisze:

    może to i głupi pomysł ale może poproś Adasia, żeby pokazał Kasi jak się siusia do nocnika.

  2. waiting pisze:

    cud-miód:)

  3. kasik30 pisze:

    I śliczna na dodatek:))

  4. Ania pisze:

    szłodka 😉 takie notki fajnie się czyta 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *