Zaczynał

od trzech piosenek: „Yesterday”, „A hard day’s night” i „Twist and shout”, których słuchał na okrągło. Był początkującym nastolatkiem gdy zrozumiał, że to muzyka bez której nie może funkcjonować, że to najbliżsi mu muzycy. Potem nie spał nocami słuchając programu „Muzyka nocą”. Zasłaniał drzwi kocem, drugi kładł w szczelinę przy podłodze i do późna słuchał próbując wyłapać piosenki ukochanych Beatlesów. Czasem do godziny 4-tej lub 5-tej tkwił przy magnetofonie, a potem rano szedł do szkoły. W jedynym w tym czasie sklepie muzycznym na osiedlu miał umowę z właścicielem – tamten przywoził płyty Beatlesów z zagranicy i przegrywał Maćkowi na kasety, oczywiście odpłatnie. Podobno gdy wracał z taką nową, przegraną płytą do domu, to trząsł się z emocji. Nie mógł doczekać. Aż mu ręce drżały.

Jest fanem absolutnym. Nie do zdarcia. Beatlesi, Beatlesi…kwintesencja, majstersztyk, miłość prawdziwa.
I dlatego nasze dzieci MUSZĄ słuchać Beatlesów. Muszą coś o nich wiedzieć. No…przynajmniej rozpoznawać 😉 Adaś jako kilkulatek był Ringiem. Miał swoją perkusję i świetnie znał „Help” – zarówno płytę jak i film. Kasia z upodobaniem przegląda ksiązki o zespole i z zaciekawieniem wpatruje się w „Yellow Submarine”. Adasiowi przeszło (teraz nie ma nic ważniejszego niż piłka nożna), nie szaleje jak ojciec, ale zapytanemu w szkole o ulubiony zespół, od razu nasuwają się na myśl Beatlesi. 😉 Kasia daje Maćkowi nadzieję. Jeszcze jest w fazie fascynacji pączkującej. Obficie nawożonej. ;)))

Dodatek, a jakże – muzyczny 😉
Tyle, że nie śpiew, a taniec

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na Zaczynał

  1. ali pisze:

    Ja też kocham czwórkę z Liverpoolu:*
    Uzależniają.
    W LO ludzie dawali mi do zrozumienia, że dziwadło jestem:D

  2. przypadkowa pisze:

    Taniec -pierwsza klasa!
    Moja coreczka „tanczyla na siedzaco”zanim sie chodzic nauczyla.

  3. bee pisze:

    super tanczy!
    jestem pelna podziwu!!!

  4. Fafkulec pisze:

    śliczności
    sama słodycz
    poczucie rytmu, giętkość i radość!
    Ach!

  5. soleil pisze:

    Re we la cja!!! :)))

  6. MG pisze:

    od razu mi się zachciało posłuchac Help!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *