W ramach

działań oszczędnościowych, bardzo często, po kąpieli Kasi, Maciek wskakuje do wanny i wykorzystuje do umycia tę pachnącą płynem dla dzieci wodę. Robi to tak, aby nie paradować z gołym przyrodzeniem przed Kasią, którą w tym czasie wycieram, czeszę i suszę. Rozbiera się tyłem do nas, wyciera też, a Kasia niespecjalnie zwraca na niego uwagę. Ale ostatnio coś mignęło jej między nogami Maćka.
– Ogonek! – zaśmiała się – Tata ma ogonek!
Wytłumaczyłam jej że tata ma siusiaka jak każdy chłopiec. ;))

A teraz jak przypominam tę sytuację Maćkowi to on zawsze prostuje:
– Jeśli już to ogon. Nie ogonek.

buhahahahahahaha ;))))

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na W ramach

  1. skaf_ pisze:

    pewnie,że ogon,gruby i włochaty jak przystało na zwierza:D

  2. sarahh pisze:

    he he he… nie doceniasz wlasnego meza 😉

  3. waiting pisze:

    hehe, dobre;)

  4. missja pisze:

    ogonek, mysi ogonek :))))))))))))))))

  5. Fafkulec pisze:

    No uwaga, bo można na amen urazić męską dumę i do końca życia będzie wypominał…

    A z innej beczki:
    Jak się śpi z facetem, który pachnie dziecięcym płynem do kąpieli? Słodko?

  6. gupibelfer pisze:

    Ogonek,hehe… To mi właśnie przypomniało,że muszę dodać wpis na moim blogu. Bo o ogonku już się zestarzało… Pozdrawiam ciepło! Zapraszam do mnie: gupibelfer.eblog.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *