Jeśli muszę się przebrać,

a w pobliżu jest Kasia, to nie chowam się po kątach. Odwracam się lekko, zdejmuję jedną, zakładam drugą bluzkę i po kłopocie. Czasem Kasia przygląda się temu co robię i niezmiennie jest zadowolona jeśli widzi pępek albo piersi. Piersi bardzo ją śmieszą i koniecznie chce je dotykać paluszkiem. Oczywiście kiedyś pozwoliłam w celach edukacyjno – poznawczych 😉 ale nie robię tego nagminnie. 😉
Któregoś dnia wracam do domu po dwóch godzinach nieobecności, witam się, Kasia przybiega, przytulamy się, ciągnie mnie do zabawy – chce skakać na kanapie przy muzyce, wstrzymuję ją słowami:
– Zaczekaj chwileczkę, mamusia się rozbierze i zaraz będziemy się bawić
A Kasia, pełna entuzjazmu, dopowiada wykrzykując:
– I Kasia będzie oglądać mamusi ciciuchy !!!

To ci dopiero zabawa.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na Jeśli muszę się przebrać,

  1. b pisze:

    jest zabwna:)

    ps wkurzaja mnie te cholerne kody!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *