No bo

dziewczyny coś mi krążą wokół chłopaka.

O, np. gdy siedział sobie w trakcie przerwy pod klasą, ucząc się geografii („skoro dobrze wychodzę na tym uczeniu się przed samą lekcją, to po co mam uczyć się inaczej?” – w domu np.) to podeszły do niego dwie dziewczyny z jego klasy, pogadać. Potem dwie z innej klasy. I jeszcze dwie następne (w tym jedna, która przez koleżankę prosiła o jego numer gg).
Otoczyły go i zagadywały. (podobno sprawdzian z geografii poszedł mu dobrze).
A Damian się śmiał, że Adam zdradza Anię. Bo Ania nie daje za wygraną. Od ponad roku chyba.

O Jezu.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na No bo

  1. trifle pisze:

    Dziewczyn będzie coraz więcej. Przecież z Adasia rośnie niezły przystojniacha 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *