Mikołajki (06.12.)

Adaś mile nas zaskoczył. Dorzucił nam do butów własnoręcznie zrobione upominki – papierowe „niby karty”. Dla mnie – torebeczka, dla Maćka domek z latawcem. Do środka wsunął sentencje o miłości.  

Słowa, wycinanki, niespodzianki… – nieodrodny synek mamusi ;))

Ewa

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *