Monthly Archives: Luty 2008

.

…Bo ja wciąż widzę w tobie tamtą dziewczynę, którą zobaczyłem na schodach w szkole. I chciałbym żebyś ty we mnie widziała tamtego chłopaka, a nie męża, ojca twoich dzieci… Ewa

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Nastąpiła nieoczekiwana zmiana w podejściu do pieluchy.   Bo jakieś dwa tygodnie temu zdecydowałam – dość. Po powrocie z pracy oznajmiłam Kasi, że jest już dużą dziewczynką, że pielucha uwiera, drapie i dlatego od dziś będzie chodzić bez pieluchy. Zareagowała … Continue reading

Posted in Kategoria | 1 Comment

.

Chodzę w domu w grubych skarpetkach. Najczęściej takich, które mają jakiegoś zwierzaka w okolicy palców. Mam skarpetki z żabą, kurczakiem, kaczorem…Raczej są na jasnym tle. A wczoraj, wyjątkowo, założyłam granatowe. – Nie lubię gdy nosisz ciemne skarpety w domu – … Continue reading

Posted in Kategoria | 1 Comment

.

  Poczekalnia (18.02.2008)   Na ulotce było napisane „To bardzo śmieszna komedia..” Przesada. Ja się wynudziłam, a chwilami nawet traciłam kontakt z wydarzeniami na scenie. A trzeźwa byłam i teatralnie wyposzczona.   Sztuka opowiadała o dwóch podrzędnych, niespełnionych aktorach, którzy … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Wierszalin. Reportaż o końcu świata (21.01.2008) Teatr był wyjątkowo przerzedzony, a moja współtowarzyszka tych wypadów zgubiła swój bilet. Pojechałam sama. Zdziwił mnie brak zainteresowania, lęk być może, nieobecność wielu stałych uczestników. Na scenie mnóstwo krzyży. Większe, mniejsze, krzywe. Drewniany podest … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

  Walentynki Tym razem chłopaki zaskoczyli mnie prawdziwie. Nie spodziewałam się takiego prezentu. W wieczór poprzedzający ten dzień, koniecznie chcieli wyjść kupić pizze. Nie wiedziałam, że to część planu walentynkowego. Poszli. Rano, 14-tego, podreptałam na parking, do samochodu. Ale samochodu … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Ferie spędził Adam nad morzem. Dwa tygodnie w Trójmieście z małym wypadem na Półwysep Helski (gdy dołączył do niego na 4 dni Maciek). Wdychał, dotleniał się (mam nadzieję że zaprocentuje to efektami w postaci lepszego zdrowia, bo ostatnio trochę przeginał … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

      – Kupiłem ci świetną gazetę – oznajmia Maciek radośnie, wracając ze sklepu Rzucam się na lekturę, a w czasie doskoku obstawiam – Cztery Kąty, Moje Mieszkanie…no dobra, niech będzie Gala…eee tam, pewnie coś o mieszkaniu, wie że lubię…przecież … Continue reading

Posted in Kategoria | 1 Comment

.

Maciek szukał kluczyków do samochodu. Nie było ich tam gdzie zwykle. –         Sprawdź w kieszeni mojej kurtki – zaproponowałam –         Nie będę ci grzebał po kieszeniach! –         O rany, przecież nic takiego tam nie ma Więc przeszukał mi kieszenie i … Continue reading

Posted in Kategoria | 6 komentarzy

.

Najfajniejszym maćkowym „wykopaliskiem” w naszej-klasie jest chyba Mirella. Jego miłość z czasów gdy miał 13 lat. Znali się raptem parę dni, ale przeżyli niezapomniane chwile. Mirella jest starsza o 2 lata i to ona znalazła Maćka na portalu. Pamiętała !!! … Continue reading

Posted in Kategoria | 4 komentarze