.


Teść jest zakochany w swoim psie. Długie spacery, dokładne mycie, czesanie, głaskanie, drapanie, całowanie to codzienność. Jednocześnie lubi się nim popisywać i udowadniać siłę ich wzajemnej zażyłości.
Któregoś dnia symulował walkę. Goro trzymał w zębach zabawkę, a teść starał się ją zabrać. Obaj na czterech łapach, warczący, trzęsący głowami. Potem obaj na dwóch w walecznym uścisku. Scenę obserwowała też Kasia. Na jej „psestań” dziadek raczej nie reagował, a raz odpowiedział jedynie „ nie martw się Kasieńka, on  mi nic nie zrobi”.
Tylko że ja nie jestem pewna o kogo Kasia martwiła się bardziej. 😉


Po „walce”, która zakończyła się piskiem Gora, niezadowolona Kasia zaprotestowała słowami:

– Dziadek, ty jesteś pieskiem??


 

Ewa 
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na .

  1. ikea pisze:

    niezły dziadek 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *