.


Kasia ma różne fazy srania (tak, to temat rzeka, upajam się nim). Np. zaczyna w majtki, kończy na sedesie. Bobki. Albo nie robi dwa dni, a potem rodzi kupę. Ze łzami i przytulaniem się do rodzica (np. matki) w trakcie. Trochę histeryzuje niepotrzebnie, czuję to, ale jakoś znoszę. Bywa, że po kupie w majtasy zarzekamy się, że teraz to na pewno będzie ją wąchała. Oczywiście to tylko głupie teksty, które Kasia olewa.

Ale za to Adam….
         No znowu zrobiła kupę w majtki, bądź konsekwentna – podpuszcza mnie
         Czy mam być tak samo konsekwentna co do telewizora w twoim pokoju?
Amba

Bo z telewizorem było tak. Zlikwidowaliśmy go na tydzień. Za karę (już nie pamiętam o co poszło). Zapakowany w worek, został wyniesiony do piwnicy. Żeby nie kusił. 

Jaki to był piękny czas!
 
Widywałam syna w naszym pokoju!
Często!
Oglądał coś u nas, chociaż rzadko, bo staram się telewizor popołudniami wyłączać.
Przebywał z nami!
Z Kasią!
Nie izolował się w trakcie kolacji!
Nie „pochłaniał” tych idiotyzmów na MTV!
I wróciliśmy do scrabble wieczorami !!!
Ach… 

Telewizor znowu stoi na poprzednim miejscu. Ale…już wiem jak proste jest pozbycie się go 😉 I z iloma pozytywnymi efektami ta decyzja się wiąże.
 
A Adam wie, że możemy to zrobić bez mrugnięcia okiem.

Więc niech tylko za wysoko podskoczy ;)))

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *