.


Maciek kupił mi perfumy.

Zdarzenie warte zapisania, bo, o ile dobrze pamiętam, jeszcze nigdy tego nie zrobił.

I na dodatek zapach mi odpowiada!

 

Podobno poczuł go u koleżanki (ciekawe, ciekawe), zamówił i poczekał jakieś półtora tygodnia na dostawę. W tajemnicy. Nie zdradził się nawet słówkiem.

 

A wybrał akurat te perfumy, bo zapach skojarzył mu się z tym, jaki miałam w trakcie mojej 18-tki…

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *