.


Wszystkie programy taneczne uwielbiam. Niech psioczą na „Taniec z gwiazdami”, niech jeżdżą po „gwiazdach” na maxa, niech krytykują „You can dance”, niech śmieją się z tych młodych ludzi, i tak będę oglądać z przyjemnością! (często wykorzystując czas emisji na prasowanie) Ja po prostu nie mogę, ja mam ciary! Ruszają mnie tańce indywidualne, a przy grupowych wymiękam!
Maciek śmieje się ze mnie gdy oglądam tego typu program wpatrując się w telewizor niczym cielę i uśmiechając bezwiednie – Co, chciałoby się tak tańczyć? A to już po robocie, przepadło ;)))

 

Hmm… (ile „m” powinno mieć dobre „hmm”?)

Pewnie przepadło

Ale…może Kasia? ;))

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *