.


Mówi o pracy z pasją. Żyje tym. Na pewno nie jest łatwym i dającym sobą manipulować kierownikiem. Raczej chciałby, aby wszystko ułożone było tak jak jemu pasuje, mimo wielu słów o kompromisie, potrzebie dyskusji, o liczeniu się z opinią podwładnych. Wraca do domu późnym wieczorem, jeździ na spotkania, konferencje. Ambitny, pewny siebie. Sprawia wrażenie człowieka, dla którego jego praca ma wyczuwalny sens. Poza finansowym.

 

Patrzę na takich ludzi z zazdrością.

I nie chodzi o to, że chciałabym tak jak on.

Ja chciałabym zrozumieć, co dla mnie jest najważniejsze.

Przestać się w końcu szamotać.

Ewa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *