.


Pierwszy
dzień wiosny więc:


Pierwsza
stokrotka


Pierwsza
biedronka


Pierwsza
tarta


I…
kolejna infekcja w domu.

Od tygodnia leży Adam. Od dziś bierze Kasię

Ewa

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na .

  1. kamytchek pisze:

    Ta pogoda jest nie do zniesienia. Zima z wiosną drą ze sobą koty a my cierpimy. Ostatnie dwa dni we Wrocławiu były koszmarne. Wszystko było i grad, i deszcz, i wichura, i śnieg a nawet pierwsza burza z piorunami. Zdrowienia życzę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *